
Paskudna grafika, słabe wykonanie, nudna fabuła – to wszystko, niestety, znajdziemy w niektórych polskich produkcjach.
Rambo: The Video Game – Ocena graczy: 1.7/10
Recenzja znanego Youtubera AngryJoe [zawiera niecenzuralne słownictwo]
Raven’s Cry – Ocena graczy: 3.3/10
Ułańska fantazja, brak umiejętności i budżetu. To 3 grzechy niektórych polskich twórców gier, którzy produkując je, porywają się z motyką na słońce. A taryfa ulgowa w postaci faktu, że to polska gra, już dawno się skończyła. Polski gracz oczekuje obecnie wysokiej jakości produktu, niezależnie od tego, gdzie został wyprodukowany. Poza tym gry też są formą sztuki. Jeśli twórca nie ma nic ciekawego do powiedzenia, to nie ma sensu robić sobie nadziei, że finalny efekt będzie dobry.
Uprising 44: The Silent Shadows – Ocena graczy: 1.8/10
Jak się robi gry wojenne. Fragment "Medal of Honor: Allied Assault" z 2002 roku
napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl
