„Zauważyłem ubikację naprzeciw, zamknąłem się i przespałem w niej do rana”. Xiaomi otworzył sklep w Krakowie

Miłośnicy marki i łowcy okazji w dramatycznym biegu pod drzwi salonu Xiaomi.
Miłośnicy marki i łowcy okazji w dramatycznym biegu pod drzwi salonu Xiaomi. Fot. YouTube
Okazuje się, że nie tylko Apple potrafi budzić w miłośnikach marki skrajne emocje i skłaniać ich do wyjątkowych poświęceń. Na otwarciu salonu w Krakowie zgromadził się tłum fanów marki i łowców okazji, wśród których nie brakowało prawdziwych desperatów.

– Przyjechałem tu wczoraj o 21, żeby zobaczyć, w jakiej lokalizacji jest sklepopowiadał wysłannikowi portalu Spider's Web Karol, pierwsza osoba, która dostała się do nowego salonu Xiaomi. – Miałem zamiar spać przed wejściem całą noc, ale zauważyłem ubikację naprzeciw, w której zamknąłem się i przespałem do 9 rano – dodawał, zastrzegając, że przyjechał ze śpiworem i kurtką, żeby nie spać „na twardym”.
I jak twierdzi, było warto: obsługa nowego salonu, chcąc uniknąć dantejskich scen, rozdawała przed wejściem numerki – jemu przypadł „1”. A to uprawniało go do zakupu wybranego produktu za złotówkę.

Jak relacjonuje Spider's Web, przy rozdawaniu opasek z numerkami nie obyło się jednak bez przerw. Przed galerią Serenada od świtu gromadził się już tłumek kolejnych klientów, którzy po otwarciu galerii puścili się pod salon biegiem. – Cała kultura ludzi uciekła, można powiedzieć – relacjonuje słowa rozmówców wysłannik portalu. – Część ludzi młodych fajnie nakręconych, fajnie się rozmawiało, ale niektórzy ludzie do gardła sobie skakali – wspominano nerwowy poranek z miłośnikami marki.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.