Polska firma wyrzucona z globalnej platformy. Za fałszowanie recenzji

Autor fałszywych recenzji popełnił banalny błąd: wszystkie fałszywe konta obsługiwał z jednego komputera.
Autor fałszywych recenzji popełnił banalny błąd: wszystkie fałszywe konta obsługiwał z jednego komputera. Fot. 123rf.com
Nosił wilka razy kilka, ponieśli i wilka – można by rzec. Rzeszowskie studio Acram Digital zostało oskarżone przez platformę Steam o manipulowanie recenzjami produkowanych przez siebie gier. W konsekwencji firma została permanentnie zablokowana, a wszystkie jej gry – usunięte z biblioteki.

Valve Corporation – firma, która stworzyła Steam – wymazała praktycznie wszelkie ślady aktywności związanej z rzeszowską spółka, jakie były na platformie. Do tego dochodzi twarde stanowisko, wykluczające powrót polskiej firmy na Steam.

Jak podkreśla portal conowego.pl, manipulowania recenzjami dokonał jeden z pracowników Acram Digital. Choć pisanie fikcyjnych recenzji już dziś nieco spowszedniało, to jednak Valve okazała się w tym przypadku bezlitosna – tym bardziej, że mistyfikacja miała mieć charakter dosyć trywialny. Pracownik studia założył sześć osobnych kont, za własne pieniądze kupował gry rzeszowskiego studia, a następnie wysoko je oceniał.

Tyle że popełnił banalny błąd: wszystkie recenzje były pisane na tym samym komputerze, z tego samego IP, przy wykorzystaniu tych samych form płatności. Wina była tak ewidentna, że sprawca przyznał się od razu, przepraszając wszystkich zainteresowanych. W ramach usprawiedliwienia dodawał, że jego działanie wynikało z „niesprawiedliwych ocen nowych produkcji” – a także, żeby nie przenosić winy na całe studio.

Rzeszowska firma próbuje namówić Valve do ponownego nawiązania współpracy. Portal conowego.pl ocenia jednak, że możliwość wznowienia współpracy jest bardzo nikła.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.