To jedna z kluczowych branż przemysłu w Polsce. Tyle że strach iść tam pracować

Przemysł motoryzacyjny w Polsce ma dziś ponad 721 mln zł długów. Czy następstwem będzie fala upadłości firm z branży?
Przemysł motoryzacyjny w Polsce ma dziś ponad 721 mln zł długów. Czy następstwem będzie fala upadłości firm z branży? Fot. 123rf.com
Przeszło 721 milionów złotych długów ma branża motoryzacyjna – wynika z opublikowanego właśnie raportu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. Firmy z tego rynku przez długie lata były jednym z filarów polskiego przemysłu. Dane pokazują, że ta potęga to dziś już wspomnienie.

Tytuł raportu KRD mógłby być jego najbardziej lapidarnym podsumowaniem: „Napędzana przez eksport, hamowana przez długi, czyli sytuacja finansowa w branży motoryzacyjnej”.

Branża motoryzacyjna tonie w długach
Eksport części potrzebnych globalnym gigantom motoryzacji wciąż jest naszą narodową specjalnością, ale branżę ściąga w dół rynek krajowy: firmy motoryzacyjne przez lata głowiły się, jak namówić klientów do zakupu nowego auta. Powstawały kolejne formuły – leasing, kredyty, pożyczki – i dziś to problemy z wyegzekwowaniem pieniędzy od klientów są największą bolączką branży. Na to zresztą nakładają się kłopoty kontrahentów firm motoryzacyjnych, którzy wcale nie są w lepszej sytuacji.

Najwyraźniej firmy motoryzacyjne również funkcjonują w oparciu o kredyty, bowiem zadłużenie branży w sektorze finansowym to dwie trzecie wszystkich długów. – Na liście pozostałych wierzycieli znajdują się ubezpieczyciele, handlowcy i inni producenci – podkreśla prezes KRD BIG Adam Łącki. Według niego, firmy motoryzacyjne pakują się w kłopoty, nie sprawdzając kondycji swoich kontrahentów przed podpisaniem umów. – W efekcie wiele z nich nigdy nie otrzyma zapłaty za swoje produkty lub usługi – kwituje.

I rzeczywiście, zobowiązania wobec firm motoryzacyjnych też są niebagatelne: sięgają 150 mln złotych. Dłużnicy to przede wszystkim firmy handlowe, transportowe, budowlane i przemysłowe.

W przeciwieństwie do również zadłużonej po uszy branży budowlanej trudno mówić o jakimś boomie w przemyśle motoryzacyjnym. Co oznacza, że przygniecione ciężarem długów firmy motoryzacyjne zaczną padać – a jeżeli pracownicy pogrążonych w kłopotach firm budowlanych bez większego trudu powinni odnaleźć się u konkurentów znajdujących się w lepszej sytuacji – to już pracownicy firm motoryzacyjnych mogą nie mieć takiej szansy.


Wystarczy też spojrzeć na statystyki rozlokowania zadłużenia branży w całym kraju. W najgorszej sytuacji jest Śląsk – tam długi firm motoryzacyjnych wynoszą w sumie ponad 130 mln zł. Na Mazowszu jest niewiele lepiej – 121 mln zł. W lepszej (ale też trudniej) sytuacji jest Wielkopolska – 77 mln zł. Wynika z tego jasno, że kto pracuje – albo chciałby pracować – dziś w motoryzacji, lekkiego życia nie ma.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.