
Już 28 grudnia ma się odbyć specjalne posiedzenie Sejmu, podczas którego posłowie mają debatować nad przepisami, mającymi złagodzić skutki podwyżek cen prądu. Najważniejsze rozwiązania zawarte w ustawie to obniżenie akcyzy do minimum oraz 95-procentowa zniżka tzw. opłaty przejściowej. Ustawa miałaby zostać przyjęta jeszcze w tym roku.
REKLAMA
Szczegóły skierowanego do parlamentu projektu premier Mateusz Morawiecki przedstawił w rozmowie z PAP. – Ustawa w znacznym stopniu zredukuje administracyjne obciążenia rachunków za energię elektryczną poprzez zmniejszenie poziomu akcyzy z 20 do 5 zł.MWh, co jest praktycznie wartością minimalną dopuszczalną przez prawo europejskie – przekonuje Morawiecki.
Poziom jak w 2018
– Działaniem dodatkowym będzie obniżenie tzw. opłaty przejściowej o 95 proc., co pozwoli odciążyć rachunki dla gospodarstw domowych o 1,7 mld zł – dowodzi. – Zapewni to utrzymanie łącznych kosztów odbiorców w gospodarstwach domowych i samorządach na podobnym jak w roku 2018 poziomie. Jednocześnie negatywne skutki dla budżetu państwa zostaną zniwelowane poprzez środki ze sprzedaży uprawnień do emisji – kwituje.
– Działaniem dodatkowym będzie obniżenie tzw. opłaty przejściowej o 95 proc., co pozwoli odciążyć rachunki dla gospodarstw domowych o 1,7 mld zł – dowodzi. – Zapewni to utrzymanie łącznych kosztów odbiorców w gospodarstwach domowych i samorządach na podobnym jak w roku 2018 poziomie. Jednocześnie negatywne skutki dla budżetu państwa zostaną zniwelowane poprzez środki ze sprzedaży uprawnień do emisji – kwituje.
Jak zapewnia Morawiecki chodzi o dostosowywanie energetyki „do wymagań współczesności”, przy jednoczesnym „harmonijnym przebiegu rozwoju społecznego”. Szef rządu wyznacza tu również zadanie dla firm energetycznych.
– Z całą pewnością powinny nadal podnosić swoją efektywność, przez co ograniczą koszty. Liczymy, że zmienią sposób kształtowania umów na relacje długoterminowe, a więc tak, żeby rodziny, przedsiębiorcy czy samorządy nie były zaskakiwane zapowiedziami nagłych podwyżek – czytamy.
