W NIK powstaje raport, który może być hitem nadchodzących kampanii wyborczych

W państwowych firmach zapanował bałagan, gdy chodzi o premie za 2017 rok, po tym jak prezes PiS Jarosław Kaczyński zaanonsował "Program Skromność+".
W państwowych firmach zapanował bałagan, gdy chodzi o premie za 2017 rok, po tym jak prezes PiS Jarosław Kaczyński zaanonsował "Program Skromność+". Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Kontrolę pod hasłem „Odprawy dla kadry kierowniczej w strategicznych spółkach Skarbu Państwa w latach 2011-2017” przeprowadziła we wspomnianych spółkach Najwyższa Izba Kontroli. W tej chwili trwa opracowywanie wyników kontroli. Nic dziwnego, że minister energii domaga się od podległych mu spółek informacji co do tego, jak była polityka płacowa w podległych mu firmach w 2017 r.


Jak informuje „Puls Biznesu” minister energii Krzysztof Tchórzewski miał zażądać od państwowych koncernów informacji o tym, jak rozwiązano kwestię premii dla najważniejszych menedżerów (to ruchomy składnik wynagrodzenia, który najczęściej jest też najważniejszym pod względem kwot). – Pytanie skierował do rad nadzorczych, a odpowiedź chce dostać w drugiej połowie marca – napisała gazeta.

Zarząd "puścił przelewy"
Zarówno w samym piśmie, jakie szef resortu wysłał do firm, jak i w tle całej sytuacji, są odniesienia do raportu Najwyższej Izby Kontroli, dotyczącego polityki wynagrodzeń w 28 spółkach Skarbu Państwa.

Raport, którego wyniki są obecnie opracowywane, ma objąć tak cztery ostatnie lata rządów PO, jak i trzy pierwsze lata rządów PiS – i niewątpliwie, będzie podstawą do porównań, która z ekip pozwalała sobie na hojniejszą (albo bardziej rozrzutną) politykę płacową. Biorąc pod uwagę ostatnie dyskusje np. na temat pensji w NBP, będzie to zapewne jeden z politycznych hitów nadchodzącego sezonu kampanii wyborczych.

W tle są też reguły, jakie PiS narzucił niemal dokładnie rok temu Jarosław Kaczyński. Jego wezwanie do zmniejszenia zarobków polityków i menedżerów firm państwowych okrzyknięto „Programem Skromność+” – tyle, że według „Pulsu Biznesu” np. w takim Tauronie zarząd zdążył „puścić przelewy”, zanim uświadomiono sobie oczekiwania prezesa partii rządzącej. W innych firmach – gazeta wylicza m.in. KGHM, PGE czy JSW – premie wycofano lub nie podjęto decyzji o ich przyznaniu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Ocieplenie klimatu staje się faktem, odczuwalne jest na masową skalę. Był to jeden z głównych powodów, dla którego założyłem Vertigo Green Energy.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.