Linie lotnicze mówią "dość" awanturującym się pasażerom. Niestety, tylko mówią i nic nie robią

Podczas podróży samolotem zdarzają się awanturujący się pasażerowie, utrudniający lot. Trudno jednak nad nimi zapanować za pomocą hashtagu i filmiku.
Podczas podróży samolotem zdarzają się awanturujący się pasażerowie, utrudniający lot. Trudno jednak nad nimi zapanować za pomocą hashtagu i filmiku. 123rf.com
Niesforny pasażer na pokładzie samolotu? Wiele osób miało okazję kogoś takiego spotkać. Niestosujący się do reguł, nadużywający alkoholu lub awanturujący się pasażerowie są przyczyną, przez którą średnio raz w miesiącu samolot musi wykonać awaryjne lądowanie. Krnąbrnym zachowaniom przeciwstawiają się linie lotnicze. Nie wyciągają jednak ciężkiego oręża, a sympatyczny filmik oraz hashtag.


Awantury podczas lotu
Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) pod hasłem kampanii społecznej „Nie w trakcie mojego lotu” przekonuje pasażerów do przyzwoitego zachowania się na pokładzie w trakcie lotu. W ramach zachęty Agencja opublikowała film na YouTubie oraz stworzyła hashtag #notonmyflight, pod którym podróżujący mogą publikować swoje poparcie lub przykłady niewłaściwego zachowania.

– Co 3 godziny bezpieczeństwo lotu w UE jest zagrożone przez pasażerów wykazujących niesforne lub destrukcyjne zachowania. Co najmniej 70% tych incydentów dotyczy jakiejś formy agresji. Raz w miesiącu sytuacja nasila się do tego stopnia, że samolot musi wykonać awaryjne lądowanie – informuje EASA.

Robią dużo... i nic
Do akcji ochoczo przyłączyły się inne lotnicze organizacje, t.j. IATA, CAA, AESA oraz lotniska i linie lotnicze, m.in. airBaltic, easyJet, Ryanair, KLM czy WizzAir, które pochwaliły kampanię w social mediach. Jednak jak zauważa portal fly4free.pl, mimo deklaracji chęci udziału w akcji, brakuje jakichkolwiek oznak działań, mogących poprawić sytuację.

„Nie ma nawet dyskusji o tym, w jaki sposób powinno się reagować, a wszystko do czego ogranicza się cała akcja to hasztag” – pointuje serwis podróżniczy.

Wydaje się zatem, że udostępniony filmik i hashtag jest wyłącznie zasygnalizowaniem problemu... o którym wiadomo od zawsze. Może jednak mówienie na ten temat sprawi, że podobne zachowania zaczną być piętnowane.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Polacy wymyślili świetną apkę, która ubierze cię, jak gwiazdę serialu. Atakują nowy, odległy rynek
0 0Krótka ławka trenera Morawieckiego. Nowy minister finansów debiutował jeszcze u Tuska
0 0Do kogo trafiają pieniądze z PFN? Detektyw ujawnia sztuczki na "wyprowadzanie środków"
0 0Smartfona powinniśmy używać co najmniej 25 lat. Ten raport jest zatrważający
0 0"Znaleźli lukę w systemie". Atak na rafinerie obnażył słabe punkty ich zabezpieczeń
0 0"Ktoś dobrze wybrał cel". Uderzenie w saudyjską ropę zaboli cały świat, również nas
NAUKA 0 0Polacy szykują inspirowaną glonami rewolucję w medycynie. Właśnie dostali na to 21 mln zł
0 0Rząd chce wiedzieć, gdzie jeździsz i za ile. Dane z Ubera i Bolta przejmą służby