Polska centrum nielegalnego złomowania. „Zatrważające dane Brukseli”

Nawet milion starych aut z Europy może być nielegalnie demontowanych w Polsce.
Nawet milion starych aut z Europy może być nielegalnie demontowanych w Polsce. Fot. 123rf.com
Polska może być nielegalnym złomowiskiem Europy: według szacunków opracowanych przez ekspertów Komisji Europejskiej, w naszym kraju może być nielegalnie złomowanych nawet milion samochodów rocznie. To dalece wyższe szacunki niż te, o których mówią nasi rodzimi analitycy.


Eksperci KE twierdzą, że na polski rynek trafia wiele pojazdów, które są demontowane niezgodnie z prawem – donosi dziennik „Puls Biznesu”. Co da się uratować z rozmontowywanych aut – i sprzedać na rynku części używanych – jest demontowane. Reszta trafia do lasu, a bywa, że jest spalana na własną rękę, co oczywiście odbija się na środowisku naturalnym.

85 proc. wszystkich złomowanych pojazdów
Proceder ma dotyczyć nawet co trzeciego auta, jakie „znika” na terenie Unii Europejskiej – w sumie chodzi nawet o milion pojazdów rocznie. – 85 proc. wszystkich złomowanych pojazdów może być nielegalnie złomowanych w Polsce – kwitują analitycy. Ich polscy koledzy przedstawiają skromniejsze szacunki (choć też niemałe): oceniają liczbę takich pojazdów na 600 tysięcy rocznie.

– Zatrważających danych Brukseli nie potwierdzają krajowe statystyki, a eksperci i przedsiębiorcy zarzucają unijnym analitykom, że z ich raportu nie wynika, na jakich zasadach dokonali wyliczeń – punktuje „Puls Biznesu”. Wątpliwości dotyczą też aktualności przedstawianych danych, bowiem ponury obrazek rzeczywistości może się opierać w sporej mierze na nieaktualnych danych.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Okazała się takim hitem, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Przepis PiS-u na bezkarność. Człowiek partii na czele najważniejszego organu kontroli w państwie
0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł
0 0E-sport w Polsce potrzebuje pracowników. Ale uczelnie nie potrafią ich kształcić