Ustawa refundacyjna: więzienie za informacje o lekach. "To pozwoli na działania wręcz mafijne"

Tajemnica refundacyjna wyklucza ujawnianie jakichkolwiek informacji o lekach zawartych we wnioskach o refundację.
Tajemnica refundacyjna wyklucza ujawnianie jakichkolwiek informacji o lekach zawartych we wnioskach o refundację. Fot. 123rf.com
W departamencie polityki lekowej Ministerstwa Zdrowia trwają prace nad nowelizacją ustawy refundacyjnej. Wśród proponowanych przez resort zmian znalazło się wiele takich o kosmetycznym znaczeniu lub powszechnie akceptowanych. Znalazł się jednak też wielce kontrowersyjny zapis o tajemnicy refundacyjnej.


Sprowadza się on do objęcia tajemnicą informacji, jakie firmy farmaceutyczne wpisują do wniosków o refundację leku. Obejmują one m.in. dane o skuteczności leku, porównania do innych leków stosowanych przy leczeniu danej przypadłości, a wreszcie – cenę, jaką miałby płacić NFZ (czyli realną cenę leku, a nie tę dotowaną przez państwo, jaką płacimy w aptece). Tajemnicą objętoby również inne pisma firm w sprawie ich leków.

Tajemnica obowiązywałaby przede wszystkim urzędników – ministerstwo zdrowia aż do szczebla ministra, pracowników Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, NFZ, członków komisji ekonomicznej, negocjującej ceny z firmami, aż po stażystów. Ujawnienie wspomnianych informacji byłoby zagrożone karą do 5 lat więzienia, w przypadku nieumyślnego ujawnienia – 2 lat. Czyli więcej niż w przypadku ujawnienia treści dokumentu objętego klauzulą „tajne/ściśle tajne” (1 rok).

Działania wręcz mafijne
Innymi słowy, wraz z przyjęciem tych przepisów przysługiwałaby nam jedynie informacja, że prezes Agencji rekomenduje (lub nie) refundację. – Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że na obowiązujące obecnie regulacje skarżyły się ministrowi zdrowia Łukaszowi Szumowskiemu podczas spotkania z Amerykańską Izbą Handlową w Polsce tamtejsze firmy farmaceutyczne – podkreśla „Gazeta Wyborcza”.


– Jeśli taki przepis wejdzie w życie, to nie będzie już żadnej przejrzystości. To pozwoli na działania wręcz mafijne – cytuje dziennik prof. Zbigniewa Szawarskiego, który przez wiele lat uczestniczył w procesach negocjacyjnych między AOTMiT a koncernami. Resort broni się jednak, że chodzi o to, by urzędnicy nie byli w stanie ujawniać tajemnic koncernów konkurencji, gdyby zmienili pracę.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Anna SzubertAnna Szubert

1 czerwca w Hali Expo w Łodzi odbędzie się siódma edycja pokazu polskich projektantów Marka Wspiera Markę. To wydarzenie wyjatkowe na skalę Polski.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.