ZUS zaostrza kontrole zwolnień lekarskich. Cofnął już wypłaty na ponad 9 mln zł

ZUS zaostrza kontrolę Polaków przebywających na udawanych zwolnieniach lekarskich.
ZUS zaostrza kontrolę Polaków przebywających na udawanych zwolnieniach lekarskich. Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agencja Gazeta
ZUS poważnie wziął się za problem pracowników przebywających na zwolnieniu chorobowym bez uzasadnienia. Kontrola osób, którym lekarze wystawili zwolnienia, w tym kwartale zwiększyła się o 38 proc. w porównaniu do zeszłego roku - od początku stycznia do końca marca 2019 r. sprawdzono blisko 174 tys. osób.


ZUS zwiększa kontrole
Tylko w pierwszym kwartale 2019 r. ZUS wstrzymał wypłatę zasiłków chorobowych na ponad 9,2 mln zł. W zeszłym roku w tym samym czasie cofnięto wypłaty na „zaledwie” 5,5 mln zł. Tak mocny początek zapowiada równie mocny rok, a może i szansę na przebicie zeszłorocznego rekordu, kiedy inspektorom ZUS udało się odzyskać z tego tytułu aż 31 mln zł.

L4 oznacza zwolnienie z jakiejkolwiek pracy zarobkowej i czynności utrudniających powrót do zdrowia. Nie jest urlopem, więc wybranie się w okresie „choroby” na wakacje, jest ryzykiem utraty zasiłku chorobowego. Tym bardziej, że ZUS od jakiegoś czasu przeczesuje fejsbookowe profile Polaków w celu wykrycia nadużyć, o czym pisaliśmy w INNPoland.pl.

Polacy na L4
Jako naród jesteśmy rekordzistami w braniu zwolnień lekarskich. Grudzień ubiegłego roku był szczególnie obfity w wystawianie L4 - pracownicy ZUS-u przyznawali, że w trakcie jednego dnia wystawiali nawet 182 tys. zwolnień.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Okazała się takim hitem, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Przepis PiS-u na bezkarność. Człowiek partii na czele najważniejszego organu kontroli w państwie
0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł
0 0E-sport w Polsce potrzebuje pracowników. Ale uczelnie nie potrafią ich kształcić