
"Skandal, do likwidacji", "To nawet nie jest lichwa. To bandytyzm" – takie komentarze można znaleźć w sieci pod zdjęciem reklamy pożyczki w języku ukraińskim. Baner reklamowy był zamieszczony w okolicach Dworca Zachodniego i proponował co najmniej niekorzystne warunki dla kredytobiorców. W sprawie swoją interwencję podjął Rzecznik Finansowy.
Obserwuj INNPoland w Wiadomościach Google
Reklama na Dworcu Zachodnim
W sprawie chodzi o reklamę marki kapusta24.pl umieszczonej na Dworcu Zachodnim w Warszawie w języku ukraińskim, prezentującej ofertę krótkoterminowych pożyczek przez internet.
Reklama wzbudziła wielkie oburzenie internautów, zarzucających firmie chęć żerowania na uciekających przed wojną Ukraińcach. Już w zeszłym tygodniu INNPoland.pl zwróciło się o wyjaśnienie sprawy do Polskiego Związku Instytucji Pożyczkowych - którego udzielająca tych pożyczek spółka Miloan jest członkiem.
Jak poinformował PZIP, przedstawiciel spółki Oleksandr Pankov, strona kapusta24.pl nie udziela obecnie pożyczek oraz nie jest aktywnie reklamowana, a w szczególności nie jest promowana w związku z obecną sytuacją w Ukrainie. Pankov tłumaczył, że prezentowana w mediach społecznościowych reklama z dworca kolejowego została zamieszczona na długo przed wybuchem wojny i jest nieaktualna, a także nie powinna być obecnie publikowana.
Interwencja Rzecznika Finansowego
Sprawa nie jest jednak tak prosta jak wyjaśnienie spółki, bo interwencję postanowił podjąć Rzecznik Finansowy. Jak czytamy w komunikacie:
Komunikat Rzecznika Finansowego
W komunikacie zapewniono również, że Rzecznik Finansowy będzie reagował na wszelkie otrzymane sygnały związane z oferowanymi usługami finansowymi dla obywateli Ukrainy. Chodzi w szczególności o weryfikację produktów kredytowych, celem zapewnienia zgodności warunków kredytowania z obowiązującymi przepisami prawa.
Komunikat Rzecznika Finansowego
RRSO na poziomie 1993,51 %
Redakcja INNPoland poprosiła Polski Związek Instytucji Pożyczkowych o odniesienie się do sprawy niekorzystnego RRSO. - W przypadku wszystkich mikropożyczek, RRSO będzie przyjmowało wysokie wartości, ale nie należy mylić tego hipotetycznego kosztu pożyczki w skali roku, z oprocentowaniem - przekazano w odpowiedzi.
Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania to wskaźnik, który pokazuje, ile musielibyśmy zapłacić rocznie. Tzw. chwilówki nie są jednak udzielane na tak długi czas. Według naszych wyliczeń takie oprocentowanie można uzyskać przy pożyczce 2000 złotych na 30 dni, jeśli koszt tej pożyczki wyniesie nieco ponad 560 złotych. Pożyczasz 2000, oddajesz po 30 dniach ok. 2560 zł - a faktyczne RRSO sięga prawie 2000 procent.
Przy wyliczaniu RRSO brane są pod uwagę koszty pozaodsetkowe pożyczek i koszty odsetkowe. Obie części składowe rzeczywistego kosztu pożyczki podlegają limitom ustawowym. Odsetki od zobowiązań w postaci kredytu konsumenckiego mogą sięgnąć maksymalnie dwukrotności stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego, powiększonej o 3,5 punktu procentowego. Obecnie przy stopie referencyjnej równej 1,5 proc., górna granica stawki odsetek od kredytów i pożyczek w Polsce wynosi 10 proc.
Maksymalny limit pozaodsetkowych kosztów kredytów i pożyczek ustalono z kolei w ustawie o nadzorze nad rynkiem finansowym. Wynoszą one tyle, ile suma 25 proc. całkowitej kwoty kredytu i 30 proc. kwoty zmiennej, zależnej od okresu kredytowania. Wszystkie pozaodsetkowe opłaty związane z udzielanym kredytem lub pożyczką w żadnym przypadku nie mogą przekroczyć 100 proc. całkowitej kwoty zobowiązania.
