
Abonament RTV nie tylko wzrośnie. Od tego roku trzeba go zapłacić też za smartfona, który – zgodnie z prawem – został zrównany z telewizorem.
Mamy złe wieści dla posiadaczy smartfonów, czyli właściwie dla wszystkich. Od 2026 roku te urządzenia są traktowane jak telewizory i odbiorniki radiowe. W efekcie należy za ich posiadanie zapłacić abonament RTV.
Abonament RTV do góry
Pewne w życiu są tylko śmierć i podatki. Jak ostrzegaliśmy na InnPoland, w 2026 roku wzrośnie kolejna danina. Abonament RTV idzie w górę: stawka za używanie telewizora skoczyła do 30,50 zł miesięcznie (radia: 9,50 zł). To zła wiadomość. Dobra? Państwo proponuje promocję: gdy zapłacimy cały podatek z góry (do 25 stycznia) zaoszczędzimy nieco ponad 36 złotych. Jeden miesiąc będzie gratis!
Na tym dobre wieści się kończą: wracamy do złych. Poszerzono definicję odbiornika. I to w taki sposób, że tym stały się w Polsce tablet oraz smartfon. To kluczowa zmiana: powoduje, że abonament RTV należy uiścić także za te urządzenia. W praktyce oznacza to, że daninę musi już zapłacić niemal każdy.
A dokładniej: jeżeli ktoś posiada już zarejestrowany telewizor nic się dla niego nie zmienia, gdyż w Polsce obowiązuje zasada "jedno gospodarstwo domowe=jedno urządzenie".
Tyle że problem pojawia się w przypadku osób, które się "wyrejestrowały": zadeklarowały, że nie mają w mieszkaniu TV. W świetle nowych interpretacji przepisów muszą wrócić do systemu i płacić podatek za smartfona (oczywiście jeżeli go posiadają).
Największy problem będą mieli przedsiębiorcy – muszą płacić za każdy odbiornik z osobna. Dla nich zmiana generuje już solidny skok kosztów.
Można odnieść wrażenie, że próba rozszerzenia grupy płatników nie wzięła się znikąd. Spójrzmy na dane. Na koniec 2024 roku tylko 700 tys. osób i firm płaciło abonament. KRRiT wyliczała wtedy, że to 32,1 proc. wszystkich zobowiązanych.
Warto dodać, że z każdym rokiem rośnie grupa osób zwolnionych z abonamentu – to głównie osoby po 60. roku życia z emeryturą nieprzekraczającą 50 proc. średniego wynagrodzenia. Do nich dochodzą bezrobotni, inwalidzi wojenni czy osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności.
Dlaczego istnieje abonament? Na to idą pieniądze z opłaty
Dlaczego jednak w ogóle mamy obowiązek płacenia abonamentu? Celem jest wspieranie TVP i Polskiego Radia. Bez tego media publiczne musiałyby być mocniej finansowane z budżetu państwa.
Od dawna mówi się o pomyśle likwidacji tego podatku, ale, jak widać, na razie wydaje się to niewykonalne.
Zobacz także