Kran. Podwyżki za wodę w Lublinie.
Kran. Podwyżki za wodę w Lublinie. Foto: PV productions/Shutterstock

Mieszkańców Lublina czekają podwyżki. W górę pójdzie opłata za wodę i ścieki. Kąpiel w po brzegi wypełnionej wannie stanie się luksusem?

REKLAMA

Ponad 300 tysięcy mieszkańców Lublina i okolic od soboty dwa razy zastanowi się nim odkręci kran. W górę idą opłaty za wodę i ścieki.

Lublin. Za wodę jak za zboże

Zycie w niektórych polskich miastach staje się coraz droższe. Lublin idzie jednak na rekord. 30 listopada 2025 r. weszły tam w życie nowe stawki za wodę i ścieki. Uznano chyba jednak, że te są nadal zbyt niskie i od 17 stycznia zaczną obowiązywać nowe, oczywiście wyższe. I na tym się nie skończy.

W pierwszym roku obowiązywania taryf łączna cena za wodę i ścieki wzrośnie o 4,4 proc., w drugim roku cena wzrośnie o 2,6 proc., zaś w trzecim o 1,5 proc. – wylicza Magdalena Bożko-Miedzwiecka, rzeczniczka prasowa MPWiK Lublin.

Co roku będzie więc drożej. Od najbliższej soboty za metr sześcienny wody mieszkańcy zapłacą 5,91 zł, czyli 29 gr więcej.

Ścieki także zaczynają być wyceniane jak coś lekko luksusowego. Za metr sześcienny mieszkańcy uiszczą 7,56 zł, co oznacza skok ceny o 27 groszy (wszystkie kwoty brutto).

– Dla mieszkańca zużywającego średnio 2,9 metra sześciennego wody na miesiąc oznacza to w pierwszym roku obowiązywania taryf miesięczny rachunek wyższy o kwotę 1,50 zł netto, w drugim roku o 0,93 zł netto, zaś w trzecim roku o 0,55 zł netto – dodaje Bożko-Miedzwiecka.

Na tym się nie skończy. Od 17 stycznia 2027 r. cena za wodę wzrośnie do 6,21 zł, a za ścieki – 7,60 zł. Po 17 stycznia 2028 r. ta pierwsza zdrożeje do 6,36 zł, drugie – 7,66 zł (netto – 7,09 zł).

Ceny za wodę i ścieki rosną – dlaczego?

Podwyżki są więc już jak śmierć i podatki. Są czymś pewnym. Z jakiego jednak powodu ceny tak podstawowych mediów rosną? Rzeczniczka prasowa MPWiK Lublin wskazuje na bardzo prozaiczne powody.

– Spółka dostosowała taryfy do rzeczywistych kosztów prowadzonej działalności, związanych m.in. z rosnącymi kosztami pracy, obciążeń publiczno-prawnych, niezbędnych nakładów w bezpieczeństwo oraz inwestycji i remontów w infrastrukturę wodno-ściekową w Lublinie – wymienia Bożko-Miedzwiecka.

Jak dodała, taryfy i tak zostały "skalkulowane na minimalnym możliwym poziomie", by mieszkańcy nie odczuli ich szczególnie mocno.

MPWiK obsługuje dziś ok. 318 tys. osób – mieszkańców Lublina i gminy Konopnica.

Problemy związane z wodą

Choć brzmi to na pozór niedorzecznie, woda powoli staje się towarem deficytowym. Jak pisaliśmy na InnPoland, w 2025 r. została nawet uznana za "surowiec o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa mieszkańców UE". Przekonali się o tym kilka miesięcy temu mieszkańcy Mszany Dolnej, gdyż latem byli proszeni o racjonalne korzystanie z wody.