
W czwartek 22 stycznia w Krakowie oficjalnie otworzono akcelerator innowacji obronnych NATO. Polska jako jedyny kraj na wschodniej flance NATO została gospodarzem takiej placówki. DIANA pomoże zwalczać wrogie drony.
DIANA, czyli Defence Innovation Accelerator for the North Atlantic (Akcelerator innowacji obronnych dla Północnego Atlantyku) to organizacja NATO wspierająca innowacje podwójnego zastosowania, czyli cywilnego i wojskowego, z siecią placówek rozwojowo-badawczych w krajach Sojuszu. Nowy akcelerator FORT Kraków - DIANA dostał zadanie mające załatać konkretne braki, jakie wskazał wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
DIANA w Krakowie
Projekt realizowany jest przez konsorcjum Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Krakowskiego Parku Technologicznego. Priorytetem dla akceleratora będzie przenoszenie np. patentów na szybką produkcję. FORT Kraków - Diana zajmie się gałęziami systemów antydronowych, rozwiązaniami chroniące infrastrukturę krytyczną oraz technologiami opartymi na sztucznej inteligencji.
"Przetłumaczenie z języka odkrycia na język codziennej użyteczności, codziennej produkcji jest dzisiaj dla Polski największym wyzwaniem. Tu mamy zaległości i je musimy nadrobić. Tu musimy postawić na akcelerację, czyli właśnie przyspieszenie" – powiedział podczas otwarcia wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że akcelerator będzie znaczącym impulsem rozwojowym dla Małopolski oraz konkretnym wsparciem dla zdolności obronnych państwa.
DIANA ma stanowić kolejny tryb w rozpędzającej się machnie, jaką jest polski przemysł zbrojeniowy. Sieć laboratoriów NATO ma łączyć kompetencje innowatorów, start-upów i naukowców z możliwościami sektora wojskowego, aby usprawnić produkcję i wdrażanie nowości technologicznych do celów obronnych i cywilnych.
Zobacz także
