Hala Spodek w Katowicach. Wokół śnieg.
Katowice Polską Stolicą Kultury. Po przegranej z Lublinem czas na plan B. Fot. Miroslaw Skorka/Shutterstock

Najpierw była scena, tworzenie aplikacji i ambicje sięgające Europy. Potem decyzja w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego i zwycięstwo Lublina. Teraz jest uchwała, przelew i plan B. Katowice dostały 1 mln zł na przygotowania do objęcia roli Polskiej Stolicy Kultury 2027.

REKLAMA

Milion złotych trafi do Katowic na mocy uchwały przyjętej przez Zgromadzenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. To środki przeznaczone na przygotowanie projektów związanych z obchodami Polskiej Stolicy Kultury w 2027 roku. Decyzja ma bezpośredni związek z wcześniejszym udziałem miasta w finale konkursu o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029.

Milion z GZM rozpisany na konkretne działania

Uchwała Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii dotyczy finansowania działań przygotowawczych do obchodów Polskiej Stolicy Kultury 2027, które mają jednocześnie promować samą metropolię i jej obszar.

Zgodnie z uzasadnieniem, środki zostaną przeznaczone na rozwój i realizację programu kulturalnego, dalsze prowadzenie projektu "Spójnik", ocenę zaplanowanych działań oraz ich promocję.

Projekty z ESK dostają drugie życie

W uchwale podkreślono, że planowane działania są kontynuacją programu przygotowanego na potrzeby starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029. Oznacza to, że część pomysłów i projektów opracowanych na potrzeby europejskiego konkursu zostanie zrealizowana w ramach krajowego tytułu.

Władze Katowic wcześniej zapowiadały, że w przypadku niepowodzenia w rywalizacji o ESK miasto nie porzuci przygotowanych koncepcji i spróbuje wykorzystać je w innym formacie.

Polska Stolica Kultury zamiast Europy

W finale walki o Europejską Stolicę Kultury 2029 Katowice doszły daleko, ale ostatnie słowo należało do Lublina. Decyzją Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego miasto przegrało europejski wyścig.

To już nie pierwsza taka sytuacja. W 2016 roku tę samą nagrodę "zabrał" Wrocław. Na szczęście tym razem z pozostałymi finalistami Katowice dostały tytuł Polskiej Stolicy Kultury. Harmonogram jest już znany: Bielsko-Biała w 2026 roku, Katowice w 2027, Kołobrzeg w 2028.

Dla stolicy województwa śląskiego to wyraźne zejście ze sceny europejskiej na krajową. Mniej prestiżu i bardziej przyziemna rzeczywistość. Lublin zgarnął tytuł, ale mieszkańcy Katowic i tak na tym zyskają. Otrzymają nowe wydarzenia, programy i inwestycje kulturalne, a to w ostatecznym rozrachunku jest najważniejsze.