
Kierowcy w Krakowie muszą się przygotować na zmiany. Od 31 stycznia zaczną obowiązywać dłuższe godziny strefy i płatne niedziele w centrum. Z kolei brak biletu może kosztować nawet 400 zł.
Do tej pory opłaty w strefie były pobierane w godzinach 10:00–20:00. Po zmianach parkowanie w Krakowie będzie płatne od 9:00 do 22:00.
Jak podkreślają urzędnicy, obserwacje pokazują, że największe problemy ze znalezieniem miejsca na zostawienie swojego samochodu pojawiają się właśnie przed 10:00 i po 20:00, szczególnie w centrum miasta.
Parkowanie w Krakowie. Nowe zasady nie ucieszą kierowców
Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa wskazuje, że ruch w strefie wyraźnie rośnie poza godzinami, a to znacząco utrudnia znalezienie wolnego miejsca.
Jak pisaliśmy w InnPoland, największą zmianą będzie wprowadzenie opłat w niedziele, ale tylko w podstrefie A, czyli tej położonej najbliżej centrum.
Stawki za godzinę parkowania pozostają bez zmian, a posiadacze Karty Krakowskiej nadal będą mogli korzystać z niższych opłat.
Zmienia się także wysokość opłaty dodatkowej za nieopłacone parkowanie. Kara wzrośnie z 250 do 400 zł. Kierowcy, którzy uregulują należność w ciągu 7 dni od wystawienia zawiadomienia, zapłacą 200 zł. Warto pamiętać, że decydująca jest data wpływu środków na konto, a nie moment wykonania przelewu.
Podwyżki dotyczą także miesięcznej opłaty ryczałtowej za zastrzeżone miejsca postojowe (tzw. koperty). Nowe stawki wyniosą:
Kraków. Miasto chce ograniczyć blokowanie miejsc parkingowych
Miasto tłumaczy, że dotychczasowe ceny były zbyt niskie i sprzyjały długotrwałemu blokowaniu przestrzeni kosztem ogólnodostępnych miejsc. Poza tym (jak dotychczas) we wszystkich podstrefach (A, B i C) opłaty nie będą pobierane w następujące dni:
Celem wprowadzanych regulacji jest zwiększenie rotacji pojazdów, ograniczenie długotrwałego parkowania oraz ułatwienie mieszkańcom znalezienia wolnego miejsca, szczególnie w najbardziej obciążonych rejonach miasta.
Magistrat podkreśla, że nowe zasady lepiej odpowiadają współczesnemu rytmowi życia Krakowa, w którym aktywność nie kończy się ani w godzinach popołudniowych, ani w weekendy.
Miasto szacuje, że nowe przepisy mogą przynieść około 40 mln zł dodatkowych wpływów rocznie, przy kosztach funkcjonowania OPP wyższych o około 5 mln zł.
Zobacz także
