
Jeszcze niedawno ta linia była symbolem codziennych nerwów. Wieczny tłok, opóźnienia, mijanki na jednym torze i podróże, które potrafiły się ciągnąć w nieskończoność. Na stół wjeżdżają konkretne pieniądze i konkretne decyzje. Modernizacja linii kolejowej Warszawa – Otwock dostała zielone światło. Ruszy z rozmachem, jakiego dawno tu nie było.
Na inwestycję o wartości 1,7 mld zł popłyną środki z unijnego programu FEnIKS. Aż 1,4 mld zł, czyli 85 proc. kosztów, pokryje dofinansowanie z Brukseli. To jedna z największych kolejowych inwestycji ostatnich lat na Mazowszu i ważny fragment przebudowy całej trasy w stronę Lublina i dalej na wschód.
Kolej, która wreszcie ma sens
Projekt zakłada dobudowę dwóch dodatkowych torów na odcinku Warszawa Wawer – Otwock. Kluczowa zmiana? Rozdzielenie ruchu aglomeracyjnego od dalekobieżnego. Pociągi SKM i Kolei Mazowieckich przestaną blokować składy jadące dalej w kraj, a przepustowość linii wyraźnie wzrośnie. Więcej połączeń i mniej opóźnień.
– Dzięki dofinansowaniu FEnIKS zyskuje Warszawa, zyskuje region i podróżni. Znacznie poprawimy dostępność kolei, przepustowość tej ważnej linii oraz komfort codziennych dojazdów. Duże przedsięwzięcia mają to do siebie, że generują czasowe utrudnienia, ale w efekcie przynoszą dobre efekty, z których mieszkańcy będą korzystać przez lata – powiedział Piotr Malepszak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
Perony, tunele i dostępność
Modernizacja obejmie siedem przystanków (m.in. Warszawa Anin, Międzylesie, Radość, Michalin, Józefów, Otwock Świder) oraz stację Warszawa Falenica. Pojawią się nowe perony, windy, elektroniczne tablice i infrastruktura dostosowana do osób z niepełnosprawnościami. Do tego 20 nowych przejść pod torami i przebudowa istniejących. Koniec z bieganiem "na dziko" przez tory.
Będzie boleć, ale trzeba wykazać się cierpliwością
Kolejarze nie ukrywają, że pojawią się utrudnienia. Między 12 a 26 kwietnia 2026 r. ruch pociągów na modernizowanym odcinku zostanie całkowicie wstrzymany. Wjadą autobusy zastępcze, a pociągi dalekobieżne pojadą objazdem przez Mińsk Mazowiecki. To cena za przyspieszenie robót.
Zakończenie całej inwestycji planowane jest na 2028 rok. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, linia Warszawa – Otwock przestanie być wąskim gardłem aglomeracji, a kolej na tym odcinku wreszcie zacznie przypominać transport godny dzisiejszych czasów. Dużo hałasu, dużo robót i realna zmiana, którą pasażerowie odczują na własnej skórze. Muszą jednak poczekać i nauczyć się cierpliwości. Choć mam wrażenie, że tę umiejętność rozwinęli już do maksimum.
Zobacz także
