Niebezpieczne odpady.
360 mln zł na toksyczne odpady na Śląsku. Koniec z bombami ekologicznymi. Fot. Binturong-tonoscarpe/Shutterstock

Nielegalne składowiska i groźne substancje znikną z mapy regionu. Województwo śląskie dostanie 360 milionów złotych na utylizację szczególnie niebezpiecznych odpadów. Już w tym roku prace ruszą na 10 składowiskach niebezpiecznych dla ludzi i środowiska.

REKLAMA

Województwo śląskie w latach 2025–2027 otrzyma 360 mln zł na usuwanie szczególnie niebezpiecznych odpadów. Środki te zostaną przeznaczone na likwidację nielegalnych składowisk, które od lat stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców oraz środowiska naturalnego.

Nielegalne wysypiska śmieci. Rządowe wsparcie dla województwa śląskiego

Znacząca część rządowego wsparcia trafi na Śląsk. Spośród dziewięciu składowisk w całym kraju, które otrzymały dofinansowanie Ministerstwa Klimatu i Środowiska, sześć znajduje się w województwie śląskim. Prace zaplanowano w Szczekocinach, Koziegłowach, Sosnowcu (w dwóch lokalizacjach), Piekarach Śląskich oraz Łaziskach Górnych.

Jak podkreśla wojewoda Marek Wójcik, przełom w walce z tzw. bombami ekologicznymi nastąpił wraz ze zmianą przepisów i uruchomieniem nowych mechanizmów wsparcia dla samorządów. Wcześniej lokalne władze często pozostawały bez realnej pomocy finansowej, mimo że problem nielegalnych odpadów był od nich niezależny.

Niebezpieczne odpady na Śląsku. Pierwsze efekty rządowego programu

– Rok 2025 był przełomowy, jeśli chodzi o decyzje i wprowadzenie nowych możliwości związanych z usuwaniem szczególnie niebezpiecznych odpadów. W ubiegłym roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska przyznało dotację na ich likwidację, z której skorzystały trzy samorządy w województwie śląskim: Sosnowiec, Siemianowice Śląskie oraz Mykanów – powiedział podczas konferencji prasowej.

Przed zmianami ustawowymi samorządy często pozostawały bez realnego wsparcia finansowego, mimo że nie miały wpływu problem nielegalnych odpadów.

Na skalę wsparcia dla regionu zwrócił uwagę także wicewojewoda śląski Adam Zaczkowski. – Bardzo ważnym aspektem jest skala zjawiska. Z rezerwy budżetu państwa blisko 179 mln zł trafi do województwa śląskiego. To pokazuje nie tylko, jak duże są potrzeby w naszym regionie, ale przede wszystkim świadczy o dobrym przygotowaniu i zaangażowaniu wszystkich instytucji – mówił.

Kontynuacja rządowych programów ma pozwolić na systematyczne usuwanie szczególnie niebezpiecznych odpadów i ograniczenie zagrożeń, które przez lata narastały w wielu miejscach regionu.