Na dachu długiego budynku kominiarz czyści komin. Nad nim skłębione chmury.
Usługi kominiarskie są obowiązkowe i płatne. Nie powinniśmy jednak oszczędzać na bezpieczeństwie. Fot. Astrid Gast/Shutterstock

Widok kominiarza uchodzi za dobry znak. Niektórzy łapią wtedy za guzik, spieszenie wyglądając zakonnicy lub okularnika. Tak naprawdę na widok kominiarza powinniśmy złapać za kalendarz i portfel. Ile mu zapłacimy?

REKLAMA

Przeglądy kominiarskie nie tylko są obowiązkowe i powinny odbywać się regularnie, ale również płatne. Gdy je zaniedbasz, a do drzwi zapuka inspekcja – przez komin nie uciekniesz. Kara cię nie minie.

Kominiarze zwracają uwagę, że ceny ich usług są sprawą zależną do wielu czynników takich jak wysokość budynku, dostęp do komina czy stopień zabrudzenia. Jednak wysokość opłat nie zwalnia nas z odpowiedzialności za życie swoje i innych. Zaniedbywanie tego obowiązku może skończyć się wszak tragedią: pożarem czy zatruciem czadem.

Koszty kontroli kominiarskiej

62 art. ustawy Prawo budowlane wskazuje, że kontrola kominiarska powinna odbywać się przynajmniej raz w roku. Wówczas kominiarz powinien wyczyścić instalację i sprawdzić kondycję przewodów kominowych.

Podczas kontroli kominiarz ocenia:

  • Stan techniczny przewodów kominowych – sprawdza drożność i szczelność kominów odprowadzających spaliny oraz przewodów wentylacyjnych
  • Czystość przewodów – w razie potrzeby dokonuje ich czyszczenia. Usuwa nagromadzone zanieczyszczenia, takie jak np. sadza
  • Funkcjonowanie wentylacji – kontroluje właściwy przepływ powietrza w przewodach wentylacyjnych, co ma kluczowe znaczenie dla jakości powietrza w pomieszczeniach.
  • Koszt kontroli kominiarskiej waha się w granicach od 200 do 500 zł. Jeśli w budynku kondygnacji jest więcej – zapłacisz odpowiednio więcej.

    Częstotliwość czyszczenia zależy również od rodzaju pieca, jakim dysponujemy. Przepisy wskazują, że w przypadku pieców na paliwa stałe, a do tych należą węgiel czy drewno – czyszczenie powinno odbywać się nawet cztery razy do roku.

    Piec gazowy czy olejowy to z kolei przynajmniej dwa czyszczenia w roku. Przewody wentylacyjne zawsze czyścimy przynajmniej raz na 12 miesięcy. Kominiarz może też przeprowadzić inwentaryzację budynku, a to kosztuje ok. 200-250 zł.

    Obowiązek kontroli kominiarskiej

    Po każdej wizycie właściciel powinien dostać pisemne potwierdzenie, że fachowiec skontrolował komin. Gdyby doszło do pożaru – taki dokument może być dowodem w sprawie, że instalacje były zadbane. Jego brak będzie skutkować brakiem możliwości starania się o odszkodowanie.

    Jednak to nie wszystko. W przypadku kontroli tego, czy komin miał wymagany przegląd, możemy narazić się na karę pieniężną. Gdy powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego zapuka do drzwi, a my nie będziemy mogli pochwalić się odpowiednim dokumentem – narażamy się na grzywnę w wysokości 500 zł.

    Mistrz kominiarski przeprowadzi przegląd

    Kominiarz kominiarzowi nie równy, dlatego odpowiednie działania mogą podejmować tylko wykwalifikowani specjaliści.

  • Mistrz kominiarski – osoba z takim tytułem może przeprowadzić specjalistyczny przegląd kominiarski. Może to też zrobić osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia budowlane.
  • Czeladnik kominiarski może zająć się czyszczeniem komina w bloku lub domu wielorodzinnym.
  • W swoim domku jednorodzinny komin możemy wyczyścić sami, jednak skontrolować to i wystawić odpowiednie zaświadczenie może tylko mistrz.
  • Częstotliwość kontroli zależna jest też od powierzchni nieruchomości. Duże budynki – takie powyżej 2000 metrów kwadratowych kominiarz powinien odwiedzić dwa razy i to w ściśle wyznaczonym terminach: do końca maja i listopada.

    Mamy tendencję do oszczędzania. Jednak gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo – z kominiarzami, mimo że nie ubranymi na co dzień w tak piękne mundury, jak w bajkach z naszego dzieciństwa – na stałe powinniśmy się zaprzyjaźnić.

    To czasem kwesta życia i śmierci.