
To historia z serii Polak potrafi: 17-latek Błażej Choliński zrobił darmową grę zręcznościową SlimyLeap. Jest ładnie wykonana, sympatyczna i wymagające. A do tego chłopak jeszcze robi maturę i ma dalsze, ambitne plany.
Gra SlimyLeap wygląda uroczo i wydaje się pozornie prosta (spróbujcie, zdziwicie się), ale zrobienie czegoś takiego samemu, gdy się jest nastolatkiem, to dowód wielkich umiejętności. Szczególnie gdy autor ma na horyzoncie jeszcze egzaminy maturalne. Tym bardziej warto spróbować sił w jego gierce.
Polski nastolatek zrobił grę SlimyLeap
Historię młodego dewelopera nagłośnił dziennikarz Michał Król na platformie X.
"Odezwał się do mnie 17-letni Błażej Choliński, by wspomnieć, że stworzył pixelartowego endless runnera SlimyLeap. Gra wyszła na Androidzie, Steamie, będzie też na iOS, ale wpierw twórca chce... zdać maturę. Prawdziwy indyk, więc dajcie mu swoje wsparcie, instalujcie (F2P) i oceniajcie" – napisał Król. Indyk w sensie gry produkowanej niezależnie, a w tym wypadku jednego autora (plus drobne wsparcie innych deweloperów).
Pobrałem, pograłem, jeszcze do niej wrócę. Myślę, że Błażeja można spokojnie wymieniać wśród wielu młodych talentów, z jakich Polska powinna być dumna.
Co to jest SlimyLeap? Na czym polega gra Błażeja Cholińskiego
SlimyLeap to gra zręcznościowa typu infinity runner, czyli biegamy bez końca. Coś, co gracze mobilkowi mogą dobrze znać. Tutaj jesteśmy uroczym śluzikiem w estetyce pixel art, odbijamy się od ścian, wrogów, pędząc przed siebie. Kilka różnych scenerii i ciągłe wyzwania, jak ścigające nas nagle czerwona mgła, trzyma człowieka przed ekranem.
Mnie urzekła jeszcze muzyka kojarząca się swojsko z starymi polskimi kreskówkami jak "Reksio". Och i możemy także zbierać skarby, aby zmienić wygląd naszego mokrego bohatera w np. kotka.
Zobacz także
Jest zupełnie darmowa, bez reklam i przykleiłem się do niej bardziej niż jakikolwiek kleik. Czy więc chcecie poćwiczyć refleks, zabić chwilę czasu w drodze, czy po prostu wesprzeć ambitnego młodego Polaka i kibicować mu do matury – w każdym razie warto dać SlimyLeap szansę.
Jej kartę Steam znajdziecie tutaj, jest dostępna też w sklepie Play na Androida (już 10 tys. pobrań) i na itch.io. Gra zawiera oryginalne zasoby stworzone przez dewelopera i zasoby od stron trzecich, wykorzystywane na podstawie odpowiednich darmowych licencji. Na karcie Steam widnieje informacja, że AI zostało użyte do kilku grafik.
