Kobieta na zakupach spożywczych. Pusty portfel.
Wiadomo na czym Polacy zaczęliby oszczędzać, gdyby znależli się w finansowym kryzysie. Fot. Hryshchyshen Serhii/Shutterstock

Większość Polaków w trudnej sytuacji finansowej zaczęłaby przede wszystkim ograniczać codzienne wydatki. Z badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych dla Santander Consumer Bank wynika, że w gorszych czasach ludzie częściej dokładniej planowaliby zakupy, odkładali większe wydatki i szukali sposobów na oszczędzanie.

REKLAMA

Najczęściej rezygnowalibyśmy z rozrywki. 81 proc. badanych powiedziało, że ograniczyłoby wizyty w kinie, teatrze czy spotkania ze znajomymi. Taką postawę widać szczególnie wśród seniorów, gdzie deklaruje ją aż 95 proc. osób.

Dla porównania w grupie 18–29 lat jest to 62 proc. Respondenci wskazywali też, że mogliby zrezygnować z części subskrypcji i stałych opłat.

Gdzie Polacy szukaliby oszczędności w razie kryzysu?

83 proc. ankietowanych zadeklarowało, że w trudnej sytuacji finansowej robiłoby bardziej przemyślane zakupy spożywcze. Taka postawa była częstsza w średnich miastach, wśród osób starszych oraz u tych, którzy oceniali swoją sytuację finansową jako złą lub raczej złą.

Podobnie wygląda podejście do ubrań. 85 proc. badanych odłożyłoby zakup nowych rzeczy. Najbardziej skłonni do takich oszczędności są osoby w wieku 30-49 lat, a najmniej młodzi respondenci.

Wiele osób zmieniłoby też styl życia. 88 proc. ankietowanych wolałoby gotować w domu zamiast jadać na mieście oraz naprawiać sprzęty zamiast kupować nowe. Sprzedaż niepotrzebnych rzeczy z domu rozważało 67 proc. uczestników badania. Częściej deklarowały to kobiety, a rzadziej osoby o wyższych dochodach.

Dodatkowej pracy dorywczej szukałoby 72 proc. badanych. Najbardziej otwarte na taki krok były osoby, które już dziś oceniają swoją sytuację finansową jako dobrą. Wśród respondentów z gorszą oceną finansów tylko 26 proc. rozważałoby dodatkowe zajęcie, a ponad połowa nie chciałaby go podejmować.

Badanie przeprowadzono w dniach 4–12 stycznia 2026 roku na grupie 1000 dorosłych Polaków.

Oszczędności Polaków pod lupą

Jak pisaliśmy w INNPoland, z badania zleconego przez Krajowy Rejestr Długów wynika, że finansowa poduszka wielu Polaków jest bardzo cienka. Co piąta osoba nie ma żadnych oszczędności, a tylko 17 proc. deklaruje, że w razie utraty dochodu utrzymałoby się przez rok lub dłużej. Jednocześnie 8 proc. przetrwałoby bez wpływów najwyżej tydzień–dwa, 22 proc. do trzech miesięcy, a 15 proc. do pół roku.

Możliwość odkładania pieniędzy wyraźnie zależy od zarobków. Wśród osób z dochodem do 2 tys. zł netto 41 proc. nie ma żadnych oszczędności, podczas gdy przy dochodach powyżej 7,5 tys. zł netto odsetek ten spada do 9 proc. Trudniejszą sytuację częściej deklarują kobiety niż mężczyźni oraz mieszkańcy mniejszych miejscowości.

W praktyce oznacza to, że niemal połowie Polaków oszczędności wystarczyłyby najwyżej na miesiąc życia. 30 proc. badanych jest w stanie coś odłożyć, 36 proc. radzi sobie z rachunkami, ale czasem sięga po rezerwy, a 28 proc. musi mocno ciąć wydatki. Na tle Europy wypadamy słabo, gorzej radzą sobie jedynie Grecy i Rumuni.

Źródło: TVN24