
Od wtorku 17 marca 2026 r. wchodzą w życie przepisy rozszerzające zakres Systemu Elektronicznego Nadzoru Transportu (SENT) na odzież i obuwie. To rozwiązanie mające zapobiegać nadużyciom podatkowym. Nakłada obowiązki, które potencjalnie odczują konsumenci. Wyjaśniamy koszty, kary i konsekwencje nowych przepisów.
System SENT wprowadzono w 2017 roku jako narzędzie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów tzw. wrażliwych. Stopniowo rozszerzany, do tej pory obejmował paliwa, oleje roślinne, alkohol, wybrane odpady (m.in. farby, lakiery, rozpuszczalniki i kleje), wyroby tytoniowe i surowce oraz określone towary (np. produkty lecznicze). Teraz wchodzi na kategorię odzieży i obuwia, celem zwiększenia transparentności łańcuchów dostaw.
SENT na obuwie i odzież. Co to jest i co to znaczy?
Od 17 marca 2026 r. system monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi (SENT) objęte zostaną przewozy towarów:
Czyli w dużym skrócie: nowy SENT dotyczy sprzedaży odzieży i dodatków powyżej 10 kg i obuwia powyżej 20 sztuk (10 par), z wyłączeniem konkretnych pozycji.
W przypadku przewozów rozpoczynających się na terenie kraju (art. 5 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi), obowiązkiem zgłaszania towarów w postaci odzieży, odzieży używanej i obuwia do systemu SENT objęty będzie tylko przewóz towarów:
Kary i grzywny za łamanie przepisów SENT
Ustawa o SENT przewiduje karę pieniężną w wysokości 46 proc. wartości brutto towaru, nie mniej niż 20 tys. zł, za brak zgłoszenia lub podanie nieprawidłowych danych przez przedsiębiorcę do systemu Platformy Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych (PUESC).
Niezależnie od kar administracyjnych dla firm, kierowca, który rozpocznie przewóz bez numeru referencyjnego (albo dokumentu zastępującego zgłoszenie) podlega karze grzywny od 5 tys. do 7,5 tys. zł.
Przepisy nie wchodzą z zaskoczenia i zainteresowane przedsiębiorstwa powinny być na to gotowe. Jak można się spodziewać, uderzy to we wszystkie platformy e-commerce (np. Allegro przygotowywało użytkowników od tygodnia), sieci handlowe, ale przede wszystkim w szeroko pojęty łańcuch logistyczny w branży odzieży i obuwia.
Zobacz także
Co SENT oznacza dla konsumentów?
Potencjalnie podstawowe ryzyko to możliwe opóźnienia w dostawach. Przedsiębiorcy muszą brać pod uwagę możliwość zatrzymania środka transportu na czas wyjaśnienia, a w przypadku nieprawidłowości nawet wstrzymanie dostaw. To może sprawić, że pewne sklepy i sprzedawcy będą w poważnych kłopotach. Nawet bez kombinowania o pomyłkę łatwo, gdy ubrania znajdują się na granicy progu.
Nowe obowiązki to także więcej pracy na poszczególnych ogniwach łańcucha dostaw. To mogą być chociażby koszty dostosowania procesów i systemów do mapowania kodów, ważenia ubrań etc.
A jak wiemy, standardem jest przerzucanie wydatków przez firmy na kolejne ogniwa: umowy, procedury logistyczne, ceny usług, a ostatecznie metki w sklepach. Razem ze wzrostu cen paliw skutkiem wpływu konfliktu na Bliskim Wschodzie na logistykę możemy spodziewać się stopniowego wzrostu cen odzieży i obuwia w handlu.
Wyjątki od SENT
Na szczęście dla wielu osób systemem SENT nie są objęte również towary w postaci odzieży i obuwia przewożone przez operatorów pocztowych w paczkach pocztowych w rozumieniu Prawa Pocztowego. Kiedy mówimy o paczkach pocztowych? Kiedy jest to przesyłka rejestrowana, niebędąca listową, o masie do 20 kg i sumie wymiarów nieprzekraczającej 3 m, co w świetle prawa oznacza większość paczek dostarczanych przez operatorów pocztowych do urządzeń odbioru paczek, jak Paczkomaty.
Kolejne wyłączenia dotyczące towarów w postaci odzieży i obuwia wprowadzone rozporządzeniem Ministra Finansów i Gospodarki z dnia 11 marca 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie wyłączenia niektórych obowiązków w zakresie zgłoszeń przewozu towarów:
Źródło: gov.pl
