
Nowe Lubelskie Koleje wyjadą na tory. Województwo zrezygnuje z Polregio i stawia na własny, nowoczesny tabor. Razem z inwestycjami idzie wiele korzyści dla regionu. To prawdziwa rewolucja na torach.
W województwie lubelskim powstała nowa spółka Lubelskie Koleje. Nowy gracz na torach ma być kluczowy dla transportu szynowego regionu. W planach inwestycje i modernizacje.
Nowy gracz na torach. Koniec z transportową zależnością
Lubelskie stawia na własnego operatora kolejowego. Jak zapewniają władze województwa nowa spółka to inwestycja strategiczna, która pozwoli uniezależnić region pod względem transportu szynowego.
– Podpisanie aktu notarialnego w sprawie utworzenia spółki Lubelskie Koleje, jest kolejnym krokiem do zapewnienia mieszkańcom dostępu do kolei bezpiecznej, nowoczesnej i punktualnej – mówi Piotr Breś, wicemarszałek województwa lubeslkiego, cytowany przez serwis lublin112.pl.
Jak informuje portal lublin112.pl, na start nowa spółka skupi się wyłącznie na zarządzaniu flotą nowoczesnych pociągów należących do samorządu (pełniąc funkcję tzw. poolu taborowego). Jednak po 2030 roku Lubelskie Koleje wyjadą na tory jako pełnoprawny przewoźnik i całkowicie przejmą obsługę regionalnych tras pasażerskich (w grudniu 2030 kończy się 10-letnia umowa z przewoźnikiem Polregio).
Zobacz także
Kontrola, zyski dla samorządu i nowe miejsca pracy
Powołanie nowego przewoźnika ma być również dla województwa źródłem zysku. Dzięki uniezależnieniu się od zewnętrznych firm przewozowych władze mają zyskać środki, które będą mogli wydawać w bardziej efektywny sposób. Dodatkowo województwo będzie miało pełną kontrolę nad standardami i zarządzaniem transportem kolejowym.
Dodatkową korzyścią dla mieszkańców lubelskiego, mają być nowe miejsca pracy związane z planowanymi inwestycjami. Sam rozwój kolei może również przyczynić się do wzrostu gospodarczej atrakcyjności regionu, tym samym generując kolejne przychody.
Bezpiecznie i punktualnie dla wszystkich
Koleje Lubelskie zapowiadają, przede wszystkim, zwiększenie poziomu przewozów w regionie. Ma być punktualnie i bezpiecznie.
Tabor zaś zasilić mają nowoczesne, klimatyzowane składy z udogodnieniami dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej np. seniorów czy osób niepełnosprawnych.
