Screen gry, załamany inwestor.
Polskie Big Cheese Studio wydało nową grę. Skończyło się krachem akcji Foto: Gorodenkoff/ Shutterstock

Miał być hit, wyszedł kit i... krach na giełdzie. Gra "Cooking Simulator 2 Better Together" polskiego studia Big Cheese Studio sprzedała się w ciągu doby po premierze w liczbie ponad 12,7 tys. sztuk. Problem w tym, że zbiera na tyle złe recenzje, że inwestorzy pozbywają się akcji spółki, która za nią stoi.

REKLAMA

Gra "Cooking Simulator 2 Better Together", którą wypuściło łódzkie Big Cheese Studio, okazała się tak dużą klapą "artystyczną", że kurs akcji jej twórców spadł już w czasie czwartkowej sesji o 35 proc.

"Cooking Simulator 2 Better Together". Jak zostać kucharzem przed ekranem komputera?

Gra "Cooking Simulator 2 Better Together" polskiego studia Big Cheese Studio wydawała się mieć wszelkie zadatki na hit. To symulator kucharza, a przecież kto – szczególnie przed świętami – nie lubi gotować i świetnie się przy tym bawić.

Dzięki rozgrywce mieliśmy zobaczyć, że kariera w branży gastronomicznej to nie łatwy kawałek chleba. W grze możliwy jest też tryb, w którym gramy z innymi (co-op multiplayer), co miało podnieść grywalność.

Jakby tego było mało, pierwsza część symulatora okazała się sporym hitem sprzedażowym. Przez trzy lata od premiery kupiło ją nieco ponad 860 000 graczy. Jej sprzedaż wraz z dodatkami przekroczyła aż 1,3 mln sztuk. Na portalu Steam, na którym kupuje się gry, można zapoznać się z blisko 500 recenzjami, z których 91 proc. jest pozytywnych.

Big Cheese Studio musiało więc stworzyć "dwójkę". To przecież tak jakby nakręcić "Matrixa" i nagle zarzucić prace nad kontynuacją.

Big Cheese Studio chciało upiec przysmak, wyszedł zakalec

Problem w tym, że sequele często bywają dużo gorsze niż pierwsze części serii. I z "Cooking Simulator 2 Better Together" będzie chyba tak samo.

Gra zadebiutowała na Steamie 31 marca 2026 roku. Początkowo wszystko wyglądało dobrze: przez pierwszą dobę symulator nabyło 12 721 osób, a łączne przychody ze sprzedaży wyniosły 240,48 tys. dolarów.

I paradoksalnie dobra sprzedaż pierwszego dnia pogrąża dziś spółkę-studio. Grę oceniło już 282 użytkowników i tylko 46 proc. uznało, że nabyło udany produkt.

Co poszło nie tak? Ponoć "Cooking Simulator 2..." jest pełen błędów, do tego pojawiać mają się problemy z rozgrywką multiplayer.

"Czekałem na to trzy lata. Co to jest!", załamywał ręce w sekcji recenzji jeden z fanów serii. "Ta gra miała niesamowity potencjał, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak dobra była pierwsza część", dodał i wskazał na kiepski samouczek, "niepotrzebne" zagmatwanie rozgrywki i słabą grafikę.

Inny użytkownik zasugerował, by grę po prostu "pominąć". "Układanie na talerzu jest okropne. Kąt nachylenia utrudnia po prostu układanie rzeczy tam, gdzie chcesz, a przez połowę czasu wyglądają one jak unosząca się w powietrzu maź", narzekał. Dodał, że "system przepisów jest fajny, ale brakuje w nim wielu informacji". "Interfejs użytkownika jest niejasny", dodał.

Akcje Big Cheese Studio tracą na wartości

Marudzenie graczy to jedno, zachowanie inwestorów – drugie. W czwartek ruszyli na parkiet, by masowo pozbywać się akcji. Gdy sesja zbliżała się do końca, kurs spadał już o 36 proc.

Big Cheese Studio działa na rynku od 2018 roku. Jest producentem i wydawcą gier wideo. Głównym jego akcjonariuszem jest Silk Road Studio. Jest notowane na GPW od stosunkowo niedawna – od 2021 roku.