
Polska Grupa Górnicza stoi na krawędzi. Po fiasku rozmów z rządem związki zawodowe ogłosiły pogotowie strajkowe, ostrzegając przed widmem upadłości spółki. Górnicy domagają się pilnej stabilizacji finansowej i zmiany strategii energetycznej, stawiając na krajowy węgiel zamiast gazu.
Fiasko kolejnego etapu negocjacji z rządem doprowadziło do ogłoszenia pogotowia strajkowego przez związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górnicze (PGG). Związkowcy, domagający się konkretnych deklaracji w sprawie przyszłości górnictwa, skierowali do premiera Donalda Tuska oficjalne pismo.
Przedstawiciele strony związkowej uważają, że sytuacja w PGG jest wyjątkowo alarmująca. Punktem zapalnym było odwołanie i przeniesienie na nieokreślony termin spotkania związków z przedstawicielami rządu.
PGG. Brak dialogu i niepewne finansowanie spółki
– 8 kwietnia wszystkie organizacje związkowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Ma to związek z kolejnym przełożeniem spotkania z panami ministrami. Nie wyznaczono nowej daty. Pierwsza data to był 28 marca, potem 8 kwietnia, czyli dzisiaj. Sytuacja w PGG jest trudna. Niestety mamy finansowanie w porywach do czerwca tego roku [...] – mówi Bogusław Hutek, przewodniczący Śląsko-Dąbrowskiej "Solidarności" w PGG, w materiale wideo na profilu związku na Facebooku.
Zdaniem związków zawodowych, brak stabilizacji budżetowej spółki nie pozostawi zarządowi wyboru i doprowadzi do realizacji najbardziej dotkliwych dla pracowników scenariuszy.
Widmo upadłości PGG i ultimatum dla premiera
– Mamy finansowanie w porywach do czerwca tego roku. Jeśli nie będzie zapewnienia i pieniędzy dla PGG to zarząd będzie musiał przygotowywać się do ogłoszenia upadłości – ostrzega szef Śląsko-Dąbrowskiej "Solidarności".
Górnicy czekają na odzew strony rządowej do końca tygodnia. Jeżeli go nie będzie, związki mają zebrać się, by ustalić plany dalszego działania.
Zobacz także
– [...] Czekamy do końca tygodnia na odzew od pana premiera Donalda Tuska i ministra energii. Jeżeli nie będzie żadnego sygnału, w przyszłym tygodniu, po spotkaniu wszystkich organizacji związkowych, podejmiemy decyzję o dalszych działaniach [...] – zapowiada Hutek.
"Zobowiązujemy naszych przedstawicieli w jednostkach organizacyjnych PGG S.A. do powołania Sztabów Protestacyjno – Strajkowych" – czytamy piśmie związków zawodowych.
Konflikt o przyszłość polskiej energetyki
Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" krytykuje rządową strategię opartą na energetyce gazowej. Jego zdaniem konflikt na Bliskim Wschodzie i gwałtowny wzrost cen surowca udowodniły, że gaz jest paliwem niestabilnym, podczas gdy rodzimy węgiel pozostaje gwarantem bezpieczeństwa energetycznego kraju. Zabrakło jednak informacji o tym, jaki jest koszt wydobycia węgla w Polsce.
– (...) Dalsze parcie przez rząd do tego, żeby budować elektrownie gazowe, jest dla nas nie do zaakceptowania. Mamy swój surowiec i na nim powinniśmy oprzeć nasze bezpieczeństwo energetyczne – przekonuje Hutek.
