Youtuber Łatwogang i raper Bedoes.
"Jedna piosenka, transmisja na żywo, cud" – tak niemieckie media informują o akcji Łatwoganga. Fot. screen z transmisji charytatywnej youtubera Łatwogang/YouTube

"Jedna piosenka, transmisja na żywo, cud" – tak niemieckie media informują o akcji Łatwoganga.

REKLAMA

Niemieckie media odnotowały zbiórkę Łatwoganga, którą przez ostatnie dni żyła Polska. "Jedna piosenka, transmisja na żywo, cud" – piszą za niemiecką agencją prasową DPA. Depeszę zamieściły m.in. stołeczny "Tagesspiegel", magazyn "Stern", ale i prasa regionalna.

Lewandowski, Świątek i inne gwiazdy

Podczas dziewięciodniowej transmisji na żywo zebrano w przeliczeniu 60 mln euro (251 mln złotych). Pierwotnym celem influencera, który naprawdę nazywa się Patryk Garkowski, było zebranie darowizn o wartości 117 tys. euro – zaznaczają niemieckie media.

Nadmieniają, że w akcji wzięły udział znane osobistości – odwiedzały Łatwoganga w jego mieszkaniu lub dołączały do akcji online. Niektórzy przed kamerą ogolili głowy – w geście solidarności z dziećmi chorymi na raka. Gwiazda tenisa Iga Świątek przekazała prawie 24 tys. euro oraz dwa bilety na Wimbledon.

W zbiórce wziął udział także dobrze znany napastnik Robert Lewandowski – podkreślają niemieckie media.

"Diss na raka"

DPA przypomina, że impulsem do akcji był wzruszający utwór, który nagrała chora na raka jedenastoletnia dziewczynka wraz z raperem Bedoesem 2115. W utworze "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" Maja Mecan rozlicza się ze swoją chorobą. "Słuchaj raku dobrze, bo kończą ci się dni" – rapuje do mikrofonu. "To jest moja trzecia wznowa i mam powody, żeby ciebie dissować".

Zebrane środki zostaną przekazane fundacji "Cancer Fighters", która wspiera dzieci i młodzież chore na raka. Fundacja podała na platformie X, że uruchomi stronę internetową, na której będzie można w przejrzysty sposób śledzić wykorzystanie zebranych środków.