
W styczniu 2026 r. padł historyczny wynik udziału streamingu w oglądalności telewizji w Polsce. Jak wynika z danych, dłużej siedzimy przed ekranami i zmieniamy preferencje. Znaczącym czynnikiem była wyjątkowo mroźna zima.
Za oknem mróz, aż rury pękają? W taką pogodę szkoda wychodzić z domu. I najwyraźniej wielu Polaków tak pomyślało, bo najnowsze badanie Nielsen The Gauge™: Polska pokazuje, jak i ile oglądamy telewizji oraz streamingów.
Zima przykuła Polaków do telewizorów
Jak komentują eksperci, wyjątkowo mroźna zima miała wpływ na wzrost popularności rozrywki przed ekranem. W porównaniu do grudnia 2025 r., w styczniu br. przeciętnie w ciągu dnia oglądaliśmy telewizję 4 godziny i 19 minut, co oznacza wzrost o 12 minut. W porównaniu rok do roku to wzrost o dwie minuty.
"Początek roku jest zazwyczaj mocny dla tradycyjnej telewizji. Zimą zyskuje ona zazwyczaj widzów dzięki nowym ramówkom i hitowym serialom, takim jak "M jak miłość" czy "Na dobre i na złe". Fakt, że streaming nie tylko utrzymał, ale i poprawił swój wynik w tak konkurencyjnym okresie, świadczy o wciąż zmieniających się nawykach konsumenckich Polaków" – komentuje Artur Pacuła, CEO platformy streamingowej MEGOGO w Polsce.
Jaki streaming wolą Polacy?
W całym segmencie oglądalności rekordowy udział osiągnął streaming – 10,5 proc. Poprzednie rekordy ustanowiono w listopadzie i lipcu 2025 r. Były to odpowiednio 10,4 oraz 10,1 proc. I Netflix, chociaż ma spory kawałek tortu, wcale nie jest najpopularniejszym serwisem.
Zobacz także
W tych 10,5 proc. równo po 2,3 p.p. udziału osiągnęły YouTube i Netflix. Ten pierwszy miał przewagę w grudniu, gdy proporcje wynosiły odpowiednio 2,6 p.p. i 2,1 p.p. Pozostałe platformy streamingowe składają się łącznie na 5,9 p.p.
Co Polacy oglądają w telewizji? Ranking stacji
Na pozostałe 89,5 proc. oglądanych mediów złożyły się w styczniu: telewizja kablowa (37,6 p.p.), telewizja satelitarna (22,9 p.p.) oraz telewizja naziemna (21,3 p.p.). 7,7 p.p. to inne, nieokreślone treści.
