katowicki Spodek
"Sylwester Marzeń z Dwójką" wraca pod Spodek. Katowice znów stają się stolicą telewizyjnej rozrywki Fot. Daniel Jedzura / Shutterstock

Po latach przerwy i epizodzie w Parku Śląskim największa telewizyjna impreza sylwestrowa w Polsce wraca do swojego matecznika. 31 grudnia plac przed katowickim Spodkiem znów zamieni się w gigantyczne studio telewizyjne na wolnym powietrzu. Telewizja Polska, organizator "Sylwestra z Dwójką", odkrywa karty.

REKLAMA

Decyzja o przeniesieniu imprezy z powrotem pod Spodek to nie tylko zmiana lokalizacji, to powrót do sprawdzonego, choć wymagającego logistycznie formatu. Plac Sławika i Antalla w samym sercu miasta to przestrzeń ikoniczna, ale też trudniejsza w zarządzaniu tłumem i infrastrukturą niż rozległy park. Dla Katowic to prestiż i promocja, dla mieszkańców centrum – noc pełna wyzwań, a dla TVP – szansa na powtórzenie sukcesów frekwencyjnych z poprzednich lat.

"Sylwester Marzeń z Dwójką" wraca do Katowic

Transmisja na antenie TVP 2 wystartuje o godzinie 19:50. To, co zobaczą widzowie przed telewizorami, będzie efektem pracy setek techników, operatorów, realizatorów dźwięku i światła. Produkcja sylwestrowa to jedno z najbardziej skomplikowanych przedsięwzięć realizowanych "na żywo" w polskiej telewizji.

Gigantyczna scena, setki metrów kwadratowych ekranów LED, tony sprzętu nagłośnieniowego i oświetleniowego – wszystko to musi zadziałać bezbłędnie w warunkach zimowych, przy wielotysięcznym tłumie.

Międzypokoleniowy line-up na imprezie TVP

W dobie streamingu i fragmentacji widowni telewizja linearna musi walczyć o uwagę każdego widza. Strategia TVP na ten wieczór wydaje się prosta, ale skuteczna: stworzyć "międzypokoleniowy line-up", który zatrzyma przed ekranem zarówno babcię, jak i wnuczka.

Organizatorzy sukcesywnie ujawniają kolejne nazwiska, budując napięcie. Na katowickiej scenie nie zabraknie "żelaznych punktów" programu, czyli artystów, bez których trudno wyobrazić sobie polskiego sylwestra telewizyjnego. Listę otwiera oczywiście Maryla Rodowicz, której występy to już niemal element narodowej tradycji.

Obok niej pojawią się diwy polskiej sceny: Justyna Steczkowska i Kayah (choć ta ostatnia wciąż czeka na oficjalne potwierdzenie, według Wirtualnych Mediów jej występ jest pewny). Temperaturę podniesie Doda, znana z widowiskowych i dopracowanych w każdym detalu show.

Nie zabraknie nostalgii lat 90. i 2000. Na scenę powróci Michał Wiśniewski z zespołem Ich Troje, a lokalny, śląski akcent zapewni katowiczanin Piotr Kupicha z zespołem Feel. Fanów rockowego grania i biesiadnych hitów rozgrzeją Piersi.

Nowa fala walczy o czas antenowy

TVP nie zapomina jednak o młodszym widzu, który telewizję włącza rzadziej. O ich uwagę zawalczą gwiazdy młodego pokolenia, doskonale znane z list przebojów i mediów społecznościowych. W Katowicach wystąpią: Roxie Węgiel, Viki Gabor oraz Oskar Cyms.

Line-up uzupełniają artyści o ugruntowanej pozycji, łączący różne style i wrażliwości muzyczne: Kuba Badach, Michał Szpak, Margaret oraz Cleo.

Darmowa impreza, kosztowne wyzwanie

Wstęp na plac pod Spodkiem będzie tradycyjnie bezpłatny. Wjazd do centrum na razie też, ale już niedługo. To oznacza, że organizatorzy i służby miejskie muszą przygotować się na przyjęcie dziesiątek tysięcy ludzi. Zabezpieczenie terenu, organizacja transportu publicznego (który w noc sylwestrową w aglomeracji śląskiej zawsze działa na specjalnych zasadach) oraz zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom to olbrzymie wyzwanie logistyczne dla Katowic.

Lista artystów nie jest jeszcze zamknięta. TVP zapowiada kolejne ogłoszenia w nadchodzących tygodniach, dozując emocje przed tą jedną z najgorętszych nocy w roku – zarówno pod względem temperatury na scenie, jak i walki o słupki oglądalności.