
Czy powietrze w Polsce wreszcie przestanie zabijać tysiące ludzi każdego roku? Rząd szykuje największą od lat rewolucję w walce ze smogiem. Nowe przepisy mają zaostrzyć normy jakości powietrza i uruchomić system odszkodowań za szkody zdrowotne. Ma powstać też sieć superstacji monitorujących zanieczyszczenia. Ministerstwo Klimatu twierdzi, że dzięki zmianom można uniknąć nawet 30 tys. zgonów rocznie.
Projekt ustawy o jakości powietrza pojawił się już w wykazie prac legislacyjnych rządu. To efekt wdrażania unijnej dyrektywy 2024/2881, która radykalnie zaostrza podejście do smogu w całej Unii Europejskiej. Polska ma lepiej monitorować zanieczyszczenia, ale też skuteczniej egzekwować przepisy wobec instytucji odpowiedzialnych za jakość powietrza. Największe emocje budzą zapisy dotyczące odszkodowań. Jeśli państwo lub samorząd nie zapewnią odpowiednich standardów, mieszkańcy będą mogli walczyć o pieniądze za szkody zdrowotne związane ze smogiem.
Ministerstwo Klimatu szykuje powietrzną rewolucję. Smog pod presją nowych norm unijnych
Nowe przepisy przewidują gruntowną przebudowę systemu kontroli jakości powietrza w Polsce. Liczba stref monitorowania ma zostać zmniejszona z 46 do 28, a w całym kraju powstaną specjalne superstacje pomiarowe analizujące najbardziej niebezpieczne zanieczyszczenia. Chodzi m.in. o pył PM2,5 oraz ultradrobne cząstki, które według lekarzy najmocniej wpływają na zdrowie ludzi.
Ministerstwo Klimatu podkreśla, że problem nie dotyczy tylko wielkich miast. Smog coraz częściej pojawia się również w mniejszych miejscowościach i na terenach podmiejskich, gdzie monitoring bywa ograniczony. Nowy system ma działać dużo dokładniej i szybciej wykrywać przekroczenia norm. Państwo chce uruchomić codzienne prognozy jakości powietrza oraz bardziej precyzyjne analizy źródeł emisji.
Zobacz także
Skarb Państwa odpowie za brudne powietrze. Smog zamienia się w kosztowny problem
Najbardziej przełomowym elementem ustawy są przepisy dotyczące odpowiedzialności za złą jakość powietrza. Projekt zakłada możliwość dochodzenia odszkodowań od Skarbu Państwa albo samorządów za szkody zdrowotne wynikające z naruszania norm jakości powietrza. Mieszkańcy mogą otrzymać nowe narzędzie do walki z wieloletnimi zaniedbaniami.
Zmiany obejmą również dostęp do sądów administracyjnych. Obywatele i organizacje społeczne będą mogli zaskarżać programy antysmogowe i brak odpowiednich działań ze strony władz. Smog już nie będzie tylko problemem środowiskowym. Zacznie przypominać tykającą bombę prawną i finansową.
Rząd ma plan ograniczyć ilość zgonów przez smog. Polska przejdzie antysmogową transformację
Rząd przekonuje, że stawką jest zdrowie i życie obywateli. Według analiz ekspertów osiągnięcie nowych norm dla pyłu PM2,5 może ograniczyć liczbę przedwczesnych zgonów nawet o 30 tys. rocznie. To liczba porównywalna z populacją średniej wielkości miasta znikającego każdego roku z mapy Polski przez zanieczyszczone powietrze.
Planowane zmiany mają pojawiać się stopniowo do 2030 roku. Polska będzie musiała rozbudować sieć pomiarową i przygotować nowe programy naprawcze dla regionów najbardziej dotkniętych smogiem. Wdrożenie zmian pochłonie miliardy złotych. Rząd liczy jednak, że koszty bezczynności byłyby znacznie wyższe.
