Zdziwiona turystka i hotel w Pobierowie.
Ruszyły rezerwacje do Hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Fot. Gołębiewski Pobierowo Facebook/Alliance Images

Hotel Gołębiewski w Pobierowie ma zostać otwarty 26 czerwca. Za to już wystartowała rezerwacja miejsc w nim. Za noc możemy zapłacić nawet 5 tys. zł.

REKLAMA

Po licznych opóźnieniach i potknięciach przy budowie Hotelu Gołębiewski w Pobierowie, gigantyczna inwestycja wydaje się już nie do zatrzymania. 15 maja ruszyły rezerwacje pokoi i apartamentów. Jak można było się spodziewać, ten luksusowy obiekt nie jest na każdą kieszeń. Nawet najtańszy pokój wykupiony na jedną noc uderzy po kieszeni przeciętnego Polaka.

Ile za noc w Hotelu Gołębiewski w Pobierowie?

To, że największy hotel w Polsce jest coraz bliżej finiszu, nie oznacza, że jego oferta będzie dostępna dla każdej kieszeni. Na stronach firmy Hotele Gołębiewski ruszyła możliwość rezerwacji pokoi i apartamentów w Pobierowie. Stawki do niskich nie należą. Najtańsze pokoje są za ponad 1300 zł za noc.

Na początek otwarte będzie 500 pokoi, z przewagą tych z widokiem na morze. Jeśli chcemy budzić się co rano do widoku i szumu fal, dwoje rodziców z dwójką dzieci w apartamencie zapłaci ponad 4,8 tys. zł za noc, przy 90 proc. przedpłaty w ofercie bezzwrotnej (7 proc. oszczędności). Przy niższym zadatku za największy standard zapłacimy już około 5,2 tys. zł.

Jeśli wolimy mniejszy luksus, pokój z widokiem na morze wychodzi dużo taniej – od 1 379,19 zł za noc dla jednej osoby. Rezygnując z widoku na morze, zapłaciłbym już tylko 1308,51 zł. Goście posiadający Złotą Kartę mogą liczyć na 7 proc. rabatu i połączyć to z ofertą bezzwrotną.

W szczycie sezonu ceny, naturalnie, rosną. W lipcu jedna noc w pokoju z widokiem na morze to ponad 1800 zł, a apartament: powyżej 5500 zł. Sierpień to kolejno prawie 2 tys. zł i prawie 6 tys. zł. Jesienią, poza sezonem, ceny spadają do 1,4 tys. – 4,4 tys. zł. Najtaniej wychodzi w grudniu: 1200 zł za noc w pokoju albo ponad 3800 zł w apartamencie. Dla wielu Polaków, którzy narzekają, że ceny atrakcji nad Bałtykiem to rozbój w biały dzień, cennik Gołębiewskiego może być kolejnym argumentem za szukaniem tańszych alternatyw.

Trudne początki hotelu w Pobierowie

Hotel Gołębiewski w Pobierowie powstaje od 2017 roku i pochłonął setki milionów złotych. Docelowo będzie miał ponad 180 tys. m² powierzchni, około 1200 pokojów i infrastrukturę, która przypomina raczej małe miasteczko niż klasyczny obiekt wypoczynkowy. Termin otwarcia planowany na 26 czerwca poprzedziły lata spekulacji i przesuwanych dat.

Pierwotne otwarcie hotelu planowano na 2021 rok, ale potem było wielokrotnie przekładane. Później zaczął się problem z basenami. Jesienią 2023 r. powiatowy nadzór budowlany w Gryficach nakazał wstrzymanie konstrukcji, ponieważ uznano pięć basenów zewnętrznych za wynik samowolki budowlanej. Hotel argumentował, że są częścią inwestycji, a nie samodzielnymi obiektami.

Od początku towarzyszyły mu kontrowersje. Pod inwestycję hotelarza gmina sprzedała za 50,5 mln zł teren byłej bazy wojskowej. Wedle anonimowego listu dyrektor inwestycji do budowy miał zatrudniać ludzi pracujących na czarno, w tym pracowników zagranicznych. Dyrektor hotelu zaprzeczył zarzutom. Od rozpoczęcia budowy Hotelu Gołębiewskiego przylgnęło do niego kilka pejoratywnych określeń: "Polski Dubaj", "piramida Gołębiewskiego", "otyły gigant", "najbrzydszy hotel nad Bałtykiem". Także zachodni sąsiedzi obawiają się, że gigantyczny hotel w Pobierowie zmieni Bałtyk – niemiecka prasa nie szczędziła ostrych słów wobec polskiej inwestycji.

Obecnie widać w komentarzach, że zainteresowanie jest duże... i pierwsi klienci są już niezadowoleni. Zgłaszane są opóźnienia w potwierdzeniach e-mail i problemy z rezerwacją miejsc. Sam spotkałem się z zacięciem systemu, gdy nie mogłem zmienić dat na wcześniejsze, jakby nagle przestały być dostępne. Po przeklikaniu rezerwacji wszystko wróciło do normy. To wygląda jak problemy techniczne związane z uruchomieniem rezerwacji i zwiększonym ruchem.