
Czy zdarzyło ci się mieć problem z wysłaniem paczki do Polski podczas pobytu w innym europejskim kraju? Rafał Brzoska właśnie zaskoczył uruchomieniem nowej funkcji w InPost Mobile, która może mocno ułatwić życie tysiącom podróżnych i rodaków mieszkających za granicą. Teraz nadanie przesyłki do Paczkomatu w Polsce to tylko kilka kliknięć w aplikacji, a nie walka z formularzami.
Rafał Brzoska chwali się nową usługą. InPost rozszerza swoją międzynarodową usługę i celuje dokładnie w to, czego szukają dziś podróżni i Polacy mieszkający za granicą. Nowa funkcja działa już w aplikacji InPost Mobile oraz na stronie SzybkieNadania.pl. Od teraz paczki można nadawać z aż siedmiu krajów Europy: Włoch, Francji, Belgii, Hiszpanii, Portugalii, Holandii i Luksemburga. Wszystko odbywa się z poziomu telefonu, a przesyłka trafia do Paczkomatu lub punktu PUDO w Polsce.
InPost uruchamia nową usługę w aplikacji. Paczki z Europy trafią do Polski w kilka kliknięć
Nowa opcja w InPost Mobile pozwala nadawać przesyłki międzynarodowe dokładnie tak samo, jak krajowe paczki. Wystarczy wybrać kraj nadania, rozmiar przesyłki i Paczkomat odbiorcy w Polsce. InPost podkreśla, że cały proces ma być intuicyjny i szybki, bez konieczności wizyty na poczcie czy zamawiania kuriera.
Rafał Brzoska napisał w oficjalnym komunikacie opublikowanym na platformie X: "Nowa funkcja w InPost Mobile. Od dziś możesz nadać paczkę z 7 krajów Europy prosto do Paczkomatu w Polsce. Wszystko z poziomu polskiej aplikacji InPost – kilka kliknięć i gotowe. Europa staje się coraz mniejsza". Taki ruch idealnie wpisuje się w sezon wakacyjny i rosnącą popularność zakupów transgranicznych.
Polskie paczkomaty podbijają Europę. InPost rośnie szybciej niż przewiduje rynek
Skala działania InPostu robi coraz większe wrażenie. Firma ma już blisko 94,9 tys. punktów out-of-home w dziewięciu krajach Europy, w tym ponad 64,6 tys. Paczkomatów. Największe sieci znajdują się we Francji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i we Włoszech. Dzięki temu InPost może rozwijać usługi międzynarodowe bez budowania wszystkiego od zera.
W pierwszym kwartale 2026 roku grupa osiągnęła ponad 3,86 mld zł przychodów i 902,2 mln zł skorygowanej EBITDA. To wyniki wyższe niż prognozy rynkowe. Firma obsłużyła wcześniej prawie 1,4 mld przesyłek w ciągu roku i coraz mocniej walczy o europejskiego klienta. Po rozwoju aplikacji InPost, widać, że firma chce być czymś więcej niż polskim liderem Paczkomatów.
Zobacz także
Wakacje, nadbagaż i zakupy. InPost idealnie trafia w potrzeby podróżnych
Nowa usługa może szczególnie spodobać się osobom podróżującym po Europie. Turyści coraz częściej mają problem z limitami bagażu w tanich liniach lotniczych m.in Ryanair. Zamiast dopłacać za walizki, część rzeczy można po prostu wysłać Paczkomatem do Polski. Internauci w mediach społecznościowych już wskazują, że rozwiązanie świetnie sprawdzi się przy wysyłaniu prezentów czy zakupów z zagranicy.
Oczywiście ceny zależą od kraju nadania i rozmiaru paczki. Przykładowo mała przesyłka z Włoch kosztuje około 37,99 zł, z Belgii 45,99 zł, a z Portugalii 58,99 zł. InPost podkreśla, że usługa ma uprościć podróżowanie i sprawić, że wysyłka paczek między krajami Europy stanie się równie naturalna jak krajowe nadania. Wszystko wskazuje na to, że Paczkomaty właśnie robią kolejny krok w stronę europejskiej dominacji.
