
W Nowym Sączu planowana jest budowa gigantycznego, grawitacyjnego magazynu energii o wartości około 400 mln zł. Prywatna konstrukcja ma mieć ponad 210 metrów wysokości, przez co rozmiarem dorówna warszawskiemu Pałacem Kultury. To pierwszy tego typu projekt o takie skali, więc władze miasta zapowiedziały już przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami.
Na Górze Zabełeckiej w Nowym Sączu może stanąć potężny grawitacyjny magazyn energii. Jak wynika z ustaleń "Gazety Krakowskiej", prywatna inwestycja o wartości szacowanej na 400 mln zł ma osiągnąć ponad 210 metrów wysokości, co stawia ją prawie na równi z warszawskim Pałacem Kultury i Nauki. W związku ze skalą przedsięwzięcia prezydent miasta zadeklarował przeprowadzenie dokładnych konsultacji społecznych.
210-metrowy monument na Górze Zabełeckiej
O szczegółach inwestycji prezydent Ludomir Handzel powiadomił radnych podczas obrad Rady Miasta. Z uwagi na ogromny rozmach projektu, dokumenty w pierwszej kolejności skierowano do wojewody, a później sprawą zajął się Naczelny Sąd Administracyjny. To właśnie NSA podjął ostateczną decyzję, powierzając prezydentowi miasta prawo do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Zanim urzędnicy podejmą jakiekolwiek wiążące kroki, Ludomir Handzel planuje zorganizować otwartą debatę z mieszkańcami, ze szczególnym uwzględnieniem osób zamieszkujących osiedle Zabełcze. Prezydent Nowego Sącza zadeklarował, że opinia publiczna będzie kluczowa, ponieważ budowa tak gigantycznego tego typu obiektu to coś, czego w Nowym Sączu, a nawet w całej Polsce, jeszcze nie było.
Stabilność energetyczna i rozwój AI w Nowym Sączu
W imieniu inwestora głos na sesji zabrał Andrzej Jeżewski ze spółki Promed-Plast, który przedstawił główne założenia budowy i wyjaśnił wybór Nowego Sącza. Zapowiedział, że system będzie magazynował energię grawitacyjnie, działając na podobnej zasadzie co elektrownie szczytowo-pompowe. Największym atutem tego rozwiązania ma być brak konieczności stosowania tradycyjnych baterii litowo-jonowych oraz metali ziem rzadkich.
Zobacz także
To wpisuje się w szerszy trend transformacji polskiej energetyki – jak informowano, Polska inwestuje w OZE, czyli właśnie m.in. magazynowanie energii i farmy wiatrowe. Pod koniec 2025 roku udział OZE w mocy zainstalowanej przekroczył w Polsce historyczny próg 50 proc.
Nowy obiekt ma mieć możliwość zapewnienia miastu stabilności energetycznej oraz otworzyć drzwi do rozwoju innowacji opartych na AI oraz systemach cyberbezpieczeństwa. Kluczowym argumentem za wyborem Nowego Sącza było sąsiedztwo Miasteczka Multimedialnego. Według przedsiębiorców tamtejszy kompleks posiada doskonałą bazę, której do sprawnego działania brakuje obecnie jedynie nowoczesnego i niezależnego źródła prądu.
Cyberbezpieczeństwo jako kluczowy filar
Drugi obszar, który ma rozwijać się w sąsiedztwie nowosądeckiego magazynu, to cyberbezpieczeństwo. To dziedzina, w którą państwo inwestuje wielkie pieniądze – ostatnio okazało się, że Polska na ten cel wyda 5 mld. Wicepremier Krzysztof Gawkowski podczas Kongresu Bezpieczeństwa Polski w Jasionce zapowiedział, że to największa tego typu inwestycja w historii kraju, a w 2025 roku odnotowano ponad 273 tys. incydentów naruszenia bezpieczeństwa sieciowego.
Inwestor zapewnił, że technologia posiada międzynarodowe patenty i jest z powodzeniem wdrażana w innych zakątkach świata, takich jak Oman, Egipt czy Dubaj. Szacuje się, że wzniesienie nowosądeckiego magazynu od momentu rozpoczęcia prac zajęłoby około roku.
