
Humanoidalny robot-influencer Edward Warchocki wchodzi do handlu detalicznego. Od 1 czerwca w sklepach Dino w całej Polsce dostępne są nowe napoje owocowe stworzone we współpracy z firmą Fortuna.
W ofercie znajdziemy dwa smaki: jabłko–gruszka oraz truskawka–jagoda. Projekt Edward Warchocki łączy kilka obszarów: sztuczną inteligencję, marketing influencerski oraz rynek produktów FMCG. Twórcy podkreślają, że to jeden z pierwszych przypadków, w których humanoidalny robot-influencer wychodzi poza przestrzeń internetową i staje się realną marką konsumencką.
Marka Edward Warchocki w Dino. Napoje trafią do sklepów w Dzień Dziecka
Wejście do sieci handlowej ma być kolejnym etapem przenoszenia popularności postaci z mediów społecznościowych do świata fizycznych produktów.
Edward Warchocki w krótkim czasie wygenerował miliardy organicznych wyświetleń w mediach społecznościowych. Jego materiały były szeroko komentowane zarówno w Polsce, jak i za granicą, a część z nich trafiła do międzynarodowych mediów.
– Jego treści oglądają zarówno kilkuletnie dzieci, młodzież jak i osoby starsze. Otrzymujemy wiadomości od młodzieży, którzy codziennie śledzą jego materiały, ale również od rodziców i seniorów. To niezwykle rzadkie, aby jedna marka internetowa łączyła odbiorców w wieku od 3 do nawet 85 lat – powiedziała Alicja Dąbrowska, odpowiedzialna za rozwój marki, cytowana przez portal dlahandlu.pl.
Zobacz także
Napoje od Edwarda Warchockiego i Fortuny bez dodatku cukru
Twórcy projektu podkreślają, że rosnąca popularność influencerów wśród młodych osób coraz częściej wpływa na ich decyzje zakupowe. Jednak skład i jakość części produktów sygnowanych przez twórców internetowych budzi wątpliwości.
Dlatego, jak wskazuje Dąbrowska, celem było stworzenie produktu, który łączy atrakcyjność marki influencera z bardziej odpowiedzialnym podejściem do żywienia.
– Wspólnie z firmą Fortuna postawiliśmy na napoje bez dodatku cukru, z prostym składem oraz dodatkiem witamin. Chcieliśmy pokazać, że produkt popularny wśród najmłodszych może jednocześnie spełniać oczekiwania rodziców – podkreśliła.
Nowa linia wpisuje się w trend tzw. clean label: produktów o uproszczonym składzie i większej przejrzystości informacji dla konsumenta.
Jak pisaliśmy w InnPoland, Edward Warchocki to robot chińskiej firmy Unitree Robotics model Unitree G1. Można go kupić nawet w Polsce za "jedyne" 115 tysięcy złotych. Jak informuje producent, robot może chodzić, biegać i tańczyć. Humanoid potrafi również rozmawiać dzięki sztucznej inteligencji.
