Kierowca w ciężarówce, szyld Lidla i UOKiK. Kierowcy mieli być uwięzieni u jednego pracodawcy. UOKiK rusza z kontrolą
Kierowcy mieli być uwięzieni u jednego pracodawcy. UOKiK rusza z kontrolą Fot. PixelBiss / MOZCO / Hryshchyshen Serhii / Shutterstock Montaż:INNPoland.pl

Nalot UOKiK-u i policji na biura Lidla oraz czterech powiązanych z siecią przewoźników. Służby zabezpieczyły dokumentację w związku z postępowaniem wyjaśniającym. Urzędnicy sprawdzają sygnały o możliwym zawarciu nielegalnej zmowy, która uderzała w pracowników.

REKLAMA

Pakt o "nieagresji kadrowej" wśród przewoźników

Zarzuty sprowadzają się do podejrzenia, że przewoźnicy obsługujący magazyny Lidla zawarli nieoficjalny pakt o "nieagresji kadrowej". Firmy transportowe mogły ustalić, że nie będą rywalizować o kierowców, co w rzeczywistości oznaczało całkowity zakaz przejmowania pracowników od pozostałych uczestników domniemanej zmowy. Zgodnie z ustaleniami śledczych, przewoźnicy mogli koordynować te działania bezpośrednio ze sobą lub wykorzystywać do tego celu sieć Lidl.

To nie pierwszy taki przypadek na rynku dyskontów – w lipcu 2025 roku prezes UOKiK postawił zarzuty za zmowę spółce Jeronimo Martins Polska, właścicielowi Biedronki, oraz kilkudziesięciu przewoźnikom. Mechanizm jest niemal identyczny.

Zmowy na rynku pracy są nie tylko naganne etycznie: są przede wszystkim nielegalne. W ich wyniku pracownicy nie mogą zmienić miejsca zatrudnienia, a pracodawcy nie muszą poprawiać warunków pracy, np. podwyższać wynagrodzenia czy przyznawać dodatkowych świadczeń. Podczas przeszukań w siedzibach Lidla i firm przewozowych zebraliśmy materiał dowodowy, który obecnie analizujemy – tłumaczy prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie Urzędu.

Co więcej, sam gigant handlowy mógł wdrożyć konkretne narzędzia ułatwiające egzekwowanie tego układu. Podejrzewa się, że sieć karała kierowców za zmianę pracodawcy wewnątrz struktur obsługujących dyskonty, zakazując im wjazdu na tereny swoich centrów logistycznych. Oprócz ograniczeń dotyczących samych kierowców, zmowa mogła również uderzać w mniejsze firmy transportowe – większe podmioty miały mieć zakaz bezpośredniego przejmowania drobnych podwykonawców, którzy faktycznie realizowali dostawy towarów na zlecenie głównych spedytorów sieci.

Które firmy przeszukał UOKiK w obronie praw pracowników

Przeszukania UOKiK-u objęły biura spółki Lidl oraz kluczowych partnerów transportowych sieci. Wśród skontrolowanych firm logistycznych znalazły się: spółki z grupy Van Group (Kurier w Łukowie, Podlasie w Łukowie, Van Cargo), Dar-Pol Dariusz Kulesza w Ochudnie, Omega Pilzno w Pilźnie oraz Firma Transportowo-Spedycyjna Zbigniew Ratajczak w Bogucinie.

Warto dodać, że sieci Lidl i Biedronka od dłuższego czasu znajdują się na celowniku Urzędu z różnych powodów – jakiś czas temu UOKiK ukarał sklepy za niedozwolone praktyki cenowe i sposób prezentowania promocji.

Uczestnikom zmowy grożą surowe kary

Obecne działania Urzędu mają charakter wyjaśniający – śledztwo skupia się na samym mechanizmie, a nie na konkretnych przedsiębiorcach. Jeśli jednak zebrane dowody uprawdopodobnią winę uczestników rynku, szef UOKiK otworzy właściwe postępowanie antymonopolowe. Wtedy poszczególne firmy usłyszą oficjalne zarzuty. Stawka jest wysoka, ponieważ za naruszenie przepisów o ochronie konkurencji firmom grozi sankcja do 10 proc. ich obrotu, z kolei na osoby zarządzające może zostać nałożona kara osobista w wysokości do 2 mln zł.

To nie są puste groźby, co pokazują wcześniejsze sprawy. UOKiK niedawno rozbił zmowę na rynku owocowym, gdzie przedsiębiorcy latami uzgadniali zaniżone stawki.

Co ciekawe, UOKiK daje uczestnikom zmowy możliwość zmniejszenia lub uniknięcia dotkliwych kar przez program łagodzenia sankcji (leniency). Warunkiem jest podjęcie współpracy z Urzędem w roli "świadka koronnego" i przekazanie dowodów na istnienie nielegalnego porozumienia. Dotyczy to zarówno całych firm, jak i osób zarządzających. Więcej informacji o programie można znaleźć tutaj.

Zwróciliśmy się już do sieci Lidl z prośbą o odniesienie się do podejrzeń UOKiK. Artykuł będzie aktualizowany na bieżąco, gdy tylko otrzymamy odpowiedź.