
Orlen idzie jak burza i zostawia w tyle rosyjskie rafinerie oraz koncerny paliwowe. Po przeskoczeniu Gazpromu i Łukoila polski gigant ma już na widelcu potężny Rosnieft.
Polski gigant paliwowy rośnie w siłę i bije na głowę kolejnych rywali ze Wschodu. Pod względem wyceny giełdowej Orlen prześcignął już dwie potęgi energetyczne z Rosji – Gazprom oraz Łukoil. Wszystko wskazuje na to, że lada moment polski koncern zepchnie z podium następnego giganta.
Orlen wyprzedza rosyjskie rafinerie
Biuro prasowe Orlenu ogłosiło na platformie X, że podczas długiego weekendu rynkowa wycena koncernu wyprzedziła kolejnego giganta paliwowego z Rosji. Sukces ten opiera się na bieżących notowaniach akcji oraz aktualnej kapitalizacji giełdowej spółki. Do wpisu załączony został mem sugerujący, że niedługo Orlen przerośnie również Rosnieft.
To kontynuacja wyjątkowo udanej passy płockiego koncernu. Już w marcu pisaliśmy, o rekordowej wycenie Orlenu. Wówczas akcje przebiły niemal dziewięcioletni rekord 134,45 zł, a Orlen po raz pierwszy w historii prześcignął Gazprom.
Sytuacje skomentował również premier Donald Tusk.
"Orlen jest na rynku więcej wart od rosyjskich gigantów! Niedawno przeskoczył Gazprom, teraz przyszła kolej na Lukoil i Novatek. Można?" – napisał Tusk na portalu X.
Zobacz także
Liczby, które mówią same za siebie
Jak podaje serwis TVN24, w piątek po południu rynkowa wartość Orlenu osiągnęła 167 mld zł, przy cenie 144 zł za pojedynczą akcję na GPW. Tymczasem wyceny giełdowe rosyjskich potentatów – przeliczone na polską walutę – prezentują się wyraźnie skromniej. Według portalu Investing.com wartość Gazpromu to ok. 136,7 mld zł (2,75 bln rubli), Łukoila – nieco ponad 155,6 mld zł (3,13 bln rubli), natomiast Novateku – ok. 165,1 mld zł (3,32 bln rubli).
Wartość spółki napędzają w dużej mierze zawirowania na globalnych rynkach surowców. Świadczy o tym choćby fakt, że Orlen zyskuje na giełdzie dzięki wojnie – inwestorzy odpowiedzieli wzrostami kursu w reakcji na chaos informacyjny wokół wojny na Bliskim Wschodzie.
Z polskim sukcesem zazębia się także konsekwentna polityka dywidendowa. Niedawno informowaliśmy, że Orlen planuje wypłacić rekordową dywidendę – propozycja zarządu to aż 8 zł na akcję, łącznie 9,3 mld zł dla inwestorów.
Strategiczna dywersyfikacja źródeł
Warto pamiętać o punkcie startowym – jak podaje portal wnp.pl, rok temu akcje koncernu wyceniane były na zaledwie 73,10 zł. Obecny rezultat to bezpośredni efekt doskonałego odnalezienia się spółki w realiach globalnego handlu surowcami energetycznymi i maksymalnego wykorzystania rynkowej koniunktury.






