
Koniec z płaceniem kilkunastu złotych za szklankę wody do obiadu. Rząd szykuje bat na wysokie marże restauratorów w postaci obowiązku podawania darmowej wody w restauracjach i barach.
Jeszcze w tym roku w polskich lokalach gastronomicznych może wejść w życie duża zmiana. Rząd Donalda Tuska przygotowuje przepisy, według których, w restauracjach, barach i kawiarniach woda będzie serwowana bezpłatne na życzenie klientów. Wyznaczono już nawet wstępny termin wdrożenia nowych regulacji.
Darmowa woda w restauracji – jakie będą limity i zasady?
Projekt zakłada, że obowiązek ten obejmie punkty gastronomiczne dysponujące miejscami siedzącymi. Na prośbę klienta obsługa musiałaby zaserwować wodę z kranu w naczyniu wielokrotnego użytku (np. dzbanku czy karafce). Przepisy przewidują jednak ograniczenie ilościowe – darmowy przydział ma wynosić maksymalnie 0,5 litra na głowę.
To kolejny element zmian, które uderzają w jednorazowe opakowania w gastronomii (i nie tylko). Niedawno informowaliśmy, że Unia Europejska wprowadza wielką rewolucję opakowań, od 12 sierpnia 2026 roku rozporządzenie PPWR zakaże m.in. małych plastikowych saszetek z sosami i jednorazowych szamponików w hotelach.
Prace nad projektem ustawy wciąż toczą się w rządowych gabinetach. Jeśli legislacja przebiegnie bez zakłóceń i przepisy zostaną ostatecznie przyjęte, właściciele restauracji i barów będą musieli dostosować się do nowych wymogów również od 12 sierpnia 2026 roku.
Zobacz także
Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które przygotowuje zmiany, reaguje w ten sposób na głosy opinii publicznej. Resort liczy, że nowe prawo wyraźnie zmniejszy ilość plastikowych odpadów.
Dodatkowym argumentem autorów projektu jest zdrowie Polaków – powszechny i darmowy (lub bardzo tani) dostęp do kranówki ma skutecznie odciągnąć konsumentów od kupowania słodzonych napojów.
Bezpłatna kranówka w Europie. Jak to robią we Włoszech, Francji czy Anglii?
Warto zaznaczyć, że planowane zmiany to nie, jak niektórym mogłoby się wydawać, unijne regulacje. Jak podaje serwis RMF24, Unia Europejska jedynie zachęca do podawania darmowej kranówki, a Polska planuje wprowadzić twardy nakaz. Podobną drogą poszła już Francja, a także Anglia i Walia, gdzie bezpłatna woda jest standardem w lokalach z alkoholem (do jego rozcieńczania).
Zupełnie inaczej jest we Włoszech, choć praktyka jest tam dość powszechna, tamtejszy Sąd Najwyższy ostatecznie potwierdził, że restauracje mają prawo odmówić darmowej wody w karafce, co było efektem głośnego procesu z udziałem niezadowolonej turystki.
Restauratorzy w Polsce zapewne nie przyjmą zmian z entuzjazmem. W Polsce woda butelkowana jest jednym z elementów rachunku, na który restauracje nakładają największe marże. Za karafkę wody w niektórych miejscach trzeba zapłacić prawie 30 złotych. Dodajmy jednak, że część lokali już serwuje wodę z kranu za darmo.






