Donald Tusk. W tle wygenerowane schrony wojskowe z godłem Polski. Wpis z portalu X Kancelarii Premiera.
83 tys. schronów dla 24 mln Polaków. Jest aplikacja, ale nie każdy na niej skorzysta Fot. Juergen Nowak/shutterstock CanvaAI/Canva Screen/X.com Montaż: INNPoland.pl

Czy wiesz, gdzie skryć się przed zagrożeniem, gdyby alarm zabrzmiał za kilka minut? Rząd uruchomił aplikację "Gdzie się ukryć", która pokazuje już 83 tys. miejsc doraźnego schronienia dla blisko 24 mln osób. Problem w tym, że Polska liczy około 37 mln mieszkańców. Dziś nie dla każdego znajdzie się miejsce. Mimo to skala projektu robi wrażenie, a liczby rosną z miesiąca na miesiąc.

REKLAMA

Bezpieczeństwo obywateli stało się jednym z najważniejszych tematów ostatnich lat. Rząd Donalda Tuska poinformował, że aplikacja "Gdzie się ukryć" obejmuje już niemal 83 tys. lokalizacji w całej Polsce. Narzędzie stworzone przez Państwową Straż Pożarną pomaga znaleźć najbliższe miejsce schronienia w sytuacji zagrożenia.

Aplikacja "Gdzie się ukryć". 83 tys. punktów schronienia dla 24 mln osób na mapie Polski

Aplikacja "Gdzie się ukryć" została przygotowana przez Państwową Straż Pożarną i działa zarówno w przeglądarce internetowej, jak i na smartfonach. Jej zadanie jest proste. Ma wskazać najbliższe miejsce, do którego można udać się w przypadku zagrożenia. System wykorzystuje lokalizację użytkownika i wyznacza trasę do punktu schronienia. Co ważne, po pobraniu danych może działać również offline.

Skala projektu rośnie z każdym miesiącem. "Aplikacja "Gdzie się ukryć" ma już 83 tysiące miejsc doraźnego schronienia dla blisko 24 mln osób. Umożliwia szybkie odnalezienie najbliższych punktów schronienia w Polsce w sytuacjach kryzysowych i zagrożenia" – podała Kancelaria Premiera w oficjalnym komunikacie na platformie X. Dla porównania, gdy narzędzie prezentowano pod koniec 2025 roku, baza obejmowała około 70 tys. lokalizacji dla 20 mln osób.

"Gdzie sie ukryć" umożliwia szybkie odnalezienie bezpiecznego miejsca. Gdzie można się schronić?

Na mapie nie znajdziemy wyłącznie klasycznych schronów. Aplikacja pokazuje istniejące obiekty, które mogą zapewnić ochronę podczas zagrożenia. Są to miejsca dostępne całodobowo lub takie, do których dostęp może zostać uruchomiony w sytuacji alarmowej. Dzięki temu użytkownik otrzymuje realną informację o najbliższych punktach schronienia w swojej okolicy.

W bazie znajdują się między innymi:

  • stacje metra,
  • tunele i przejścia podziemne,
  • podziemne garaże,
  • piwnice,
  • podziemne części budynków,
  • inne obiekty zwiększające bezpieczeństwo ludności.
  • Dodatkowo aplikacja pozwala zgłaszać kolejne miejsca, które po weryfikacji mogą zostać dodane do systemu.

    Aplikacja "Gdzie się ukryć" rozwija się. Schronienie znajdzie 24 mln Polaków, ale potrzeby są większe

    Obecnie aplikacja wskazuje miejsca dla około 24 mln osób, podczas gdy Polska liczy blisko 37 mln mieszkańców. W razie masowego zagrożenia nie każdy obywatel znalazłby miejsce w punktach uwzględnionych w systemie. Jednocześnie warto zauważyć, że baza zwiększyła się o kilka milionów miejsc w ciągu zaledwie kilku miesięcy, co pokazuje tempo rozbudowy projektu.

    Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz zapowiedział, że wszystkie punkty schronienia znajdujące się w aplikacji mają zostać odpowiednio oznakowane, a zarządzający nimi zostaną poinformowani o obowiązku ich udostępnienia w przypadku alarmu. Proces oznakowania ma rozpocząć się jeszcze w 2026 roku.