
Po dekadach zaniedbań Polska ma wejść w nową erę bezpieczeństwa. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji ogłosił przejście od fazy inwentaryzacji do realnych inwestycji budowlanych. Z budżetem sięgającym miliardów złotych i nowymi przepisami.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej we Wrocławiu, szef MSWiA Marcin Kierwiński dokonał bilansu pierwszych 12 miesięcy obowiązywania ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Przepisy te, choć przyjęte przez Sejm jeszcze w 2024 roku, realnie weszły w życie z początkiem 2025 roku, a teraz doczekały się pierwszego oficjalnego podsumowania efektów ich wdrażania.
Schrony w Polsce. Miliardy na start
– W zeszłym roku przeznaczyliśmy prawie 4,5 mld złotych na te najbardziej potrzebne zakupy. Udało się znakomitą większość tych środków wydatkować, mimo iż zawsze ten pierwszy rok wydatkowania środków ma w sobie to ryzyko, że procedury trzeba zweryfikować, zaktualizować, że trzeba przejrzeć te zapisy prawne – twierdzi Kieriwński, cytowany przez portal Onet Wiadomości.
Minister ogłosił, że lada moment Sejm zajmie się nowelizacją przepisów dotyczących ochrony ludności i obrony cywilnej. Kierwiński zapowiedział również, że w 2026 rząd ma na dobre ruszyć z faktyczną budową schronów dla ludności. A to wszystko w pięcioletnich programach.
– To projekt, który konsumuje te pierwsze doświadczenia z pierwszego roku wdrażania tej ustawy. Chcemy bardzo szybko przejść na programy pięcioletnie, chcemy jeszcze ułatwić procedury zakupowe. I wreszcie w tym roku chcemy w sposób właściwy uruchomić proces budowy schronów i adaptacji miejsc docelowego schronienia, by miały standardy i możliwości przyjęcia osób w sytuacji zagrożenia – tłumaczy minister.
Zobacz także
Od inwentaryzacji schronów do nowych fundamentów. Parkingi jako schrony
Minister podkreślił, że dzięki ubiegłorocznej, skrupulatnej inwentaryzacji przeprowadzonej przez Państwową Straż Pożarną, resort dysponuje teraz pełną listą potencjalnych schronów. Dzięki temu wiadomo dokładnie, które punkty wymagają modernizacji, a gdzie konieczne są zupełnie nowe inwestycje.
Minister wyjaśnił również, że nowoczesna ochrona ludności to nie tylko ciężkie bunkry, ale cała sieć różnorodnych obiektów. Kluczową rolę odegrają tu parkingi podziemne w nowych blokach i biurowcach, które od teraz muszą być projektowane jako potencjalne schronienia. Do systemu włączeni zostaną także prywatni właściciele.
– Nie każde miejsce schronienia będzie klasycznym schronem. Tworzymy całą sieć obiektów dostępnych w razie katastrof naturalnych lub długotrwałego zagrożenia. W proces ten zaangażowani będą także prywatni właściciele obiektów. Wprowadziliśmy również nowe regulacje, aby każdy nowy budynek wielorodzinny lub użyteczności publicznej, posiadający parking podziemny, mógł służyć jako miejsce tymczasowego schronienia – zapowiedział Kierwiński.
