
Gamingowa firma Creepy Jar zdecydowała, że wypłaci łącznie ok. 30 mln zł dywidendy za 2025 rok. Wiadomość ta ucieszyła inwestorów. W trakcie wtorkowej sesji byki bronią kursu akcji. W tym czasie na warszawskim parkiecie dominują spadki.
Creepy Jar to deweloper gier z gatunku survival simulation. Akcjonariusze firmy zdecydowali, że firma podzieli się z inwestorami zyskami.
Creepy Jar podzieli się z nami kasą
Akcjonariusze Creepy Jar podjęli w czasie walnego zgromadzenia decyzję o wypłacie łącznie ok. 30 mln zł dywidendy za 2025 rok. Na tę kwotę złoży się cały zysk netto za 2025 r. w wysokości 17,2 mln zł i środki pochodzące z kapitału rezerwowego, który został utworzony z zysków z lat ubiegłych w wysokości (ok. 12,8 mln zł).
Dzień dywidendy, w którym sprawdza się listę akcjonariuszy uprawnionych do otrzymania wypłaty dywidendy, został ustalony na 10 września. Z kolei wypłaty będą realizowane 21 września 2026 roku.
Do 2021 roku akcje firmy były notowane na NewConnect (alternatywny rynek "mniejszych" spółek), od tego czasu można je kupić na GPW.
Wydawca gier, które uczą cię przetrwania
Studio Creepy Jar to polski producent i wydawca gier z gatunku survival simulation. Przykładem może być "Green Hell", popularny symulator przetrwania w amazońskiej dżungli. Gracze uczą się dzięki produkcji radzić sobie z głodem, chorobami i walczyć o życie w ekstremalnych warunkach.
Drugim hitem Creepy Jar jest "StarRupture". Tym razem gracz musi przetrwać w jeszcze gorszych warunkach, gdyż na obcej, nieprzyjaznej ludziom planecie. Produkcja okazała się hitem już w pierwszych dniach po styczniowej premierze. 11 dni od pokazania się gry na rynku sprzedano ponad 500 tys. jej kopii na platformie Steam. Wartość sprzedaży brutto wyniosła ponad 8,7 mln USD.
"W szczytowym momencie jednocześnie w 'StarRupture' bawiło się ponad 42 tys. graczy (peak). W ciągu zaledwie 11 dni od premiery osiągnęliśmy próg 500 tys. sprzedanych kopii 'StarRupture' na Steam, a wartość sprzedaży brutto gry wraz ze sprzedażą produktów towarzyszących na poziomie platformy Steam wyniosła ponad 8,7 mln USD" – komentował wtedy Grzegorz Piekart, członek zarządu Creepy Jar.
Zobacz także
Kurs akcji Creepy Jar uratowany
Kurs akcji Creepy Jar radzi sobie w czasie wtorkowej sesji dość dobrze. Za jeden papier wartościowy należy zapłacić 506 zł, co oznacza zerowy spadek i wzrost. Paradoksalnie to dobra wiadomość: wszystko odbywa się w czasie, gdy na parkiecie dominują spadki.
W tle obserwujemy dość mocną obronę na rynku akcji CD Projektu. Jak pisaliśmy na InnPoland, pierwsza sesja w tym tygodniu stała pod znakiem drożejących papierów wartościowych Redów.






