
Polscy naukowcy pracują nad technologią, która może zmienić leczenie złamań kości. Zamiast metalowych śrub i płytek pojawił się biomateriał, który lekarz może wstrzyknąć do uszkodzonej kości. Takie rozwiązanie ma skrócić pobyt w szpitalu i ograniczyć liczbę inwazyjnych zabiegów.
Nad innowacyjnym biomateriałem LightBone pracuje zespół z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie we współpracy z chirurgami i Pomorskim Uniwersytetem Medycznym. Projekt znajduje się na etapie badań przedklinicznych, ale pierwsze wyniki są obiecujące. Technologia została już opatentowana. Zdobyła nawet nagrodę podczas Carpathian Startup Fest 2026 i ma szansę trafić do medycyny w ciągu kilku najbliższych lat.
Biomateriał polskich naukowców ma zastąpić śruby ortopedyczne. Jak działa LightBone?
LightBone to biomateriał, który lekarz może wprowadzić do kości przez niewielkie nacięcie. Następnie preparat utwardza się pod wpływem światła UV i temperatury ciała. Dzięki temu stabilizuje złamanie podobnie jak klasyczne śruby, ale nie wymaga dużej ingerencji chirurgicznej.
Największą zaletą jest to, że organizm stopniowo wchłania materiał. Nie ma więc potrzeby przeprowadzania kolejnego zabiegu w celu usunięcia implantu.
– Lekarz może ten materiał wstrzyknąć, zamiast drutów, i utwardzić jak plombę dentystyczną. Później można warstwowo dokładać, utykać – powiedziała w rozmowie z PAP prof. Mirosława El Fray.
Zobacz także
Polska technologia LightBone ma ułatwić sprawę. Dlaczego złamany nadgarstek jest tak trudny do leczenia?
Naukowcy skupili się przede wszystkim na nadgarstku i stawie skokowym. Kości w tych miejscach mają porowatą strukturę, dlatego po urazach często dochodzi do rozległych ubytków i zmiażdżeń. W tych przypadkach klasyczne metody leczenia bywają bardzo wymagające.
Jak wyjaśniła prof. Mirosława El Fray w rozmowie z PAP, struktura tych kości przypomina pumeks. Właśnie dlatego powstał LightBone, który dopasowuje się do miejsca uszkodzenia, a chirurg może kontrolować cały proces utwardzania. Efektem ma być krótsza hospitalizacja i szybszy powrót do sprawności.
Badania nad biomateriałem już trwają. Co wiemy o nowej technologii?
LightBone został już przetestowany na kościach królików. Po sześciu tygodniach badacze zaobserwowali, że biomateriał stabilizuje uszkodzoną kość i pobudza tkankę kostną do odbudowy. Na ostateczne wyniki musimy jeszcze poczekać. Aktualnie trwa roczna obserwacja. Jej rezultaty poznamy pod koniec 2026 roku. Dopiero po tym rozpoczną się badania kliniczne z udziałem ludzi.
Projekt finansowany jest przez Narodowe Centrum Nauki, a zgłoszenie patentowe złożono we wrześniu 2025 roku. Technologia ma także potencjał zastosowania w medycynie wojskowej. Jeżeli kolejne etapy zakończą się sukcesem, polski biomateriał może stać się jedną z najciekawszych innowacji w ortopedii i zmienić sposób leczenia złamań kości na całym świecie.
Czy biomateriały zastąpią metalowe śruby w ortopedii? Jeśli rozwój LightBone przebiegnie zgodnie z planem, odpowiedź na to pytanie możemy poznać już za chwilę.






