Czołg K2 na poligonie. Koreańskie pantery ruszają do Polski. Pierwsze 28 czołgów wypływa już za kilka dni
Koreańskie pantery ruszają do Polski. Pierwsze 28 czołgów wypływa już za kilka dni Fot. M2M_PL / Shutterstock

Ekspresowe tempo dostaw z Korei Południowej. Już za kilka dni do Polski odpłyną kolejne czołgi K2, które załatają sprzętową lukę w naszej armii szybciej, niż zakładano.

REKLAMA

Jak informuje portal wnp.pl, już w nadchodzącym tygodniu z Korei Południowej wypłynie pierwszy transport 28 czołgów K2GF dla Polski. Maszyny te zostały zamówione w ramach drugiego kontraktu, który podpisano w sierpniu 2025 roku.

Druga umowa i wielka nowość. Ponad 80 maszyn wsparcia

Pierwsze fabrycznie nowe maszyny dotarły do Polski w 2022 roku, a ostatnia partia zamknęła ten etap pod koniec 2025 roku. Pojazdy dostarczono w identycznej konfiguracji, z jakiej korzysta armia Korei Południowej.

W sierpniu 2025 roku Ministerstwo Obrony Narodowej – kierowane już przez wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza – sfinalizowało drugą umowę wykonawczą. Kontrakt ponownie dotyczy 180 czołgów, jednak tym razem nowością jest zamówienie ponad 80 pojazdów wsparcia technicznego, które zostaną zbudowane na bazie podwozia K2.

Nowoczesne czołgi K2GF i K2PL

Zakupy w Korei to tylko jeden z elementów szerszej układanki bezpieczeństwa, o którą zabiega resort obrony – niedawno Kosiniak-Kamysz rozmawiał z szefem Pentagonu, wiadomo już, co z wojskiem USA w Polsce.

Czołgi K2 trafią do nas w dwóch wersjach: dotychczasowej K2GF oraz nowej K2PL, dostosowanej do potrzeb naszej armii. Zgodnie z umową, 116 sztuk K2GF i trzy K2PL wyprodukuje koreański zakład Hyundai Rotem w Changwon. Pozostałe 61 wozów w wersji K2PL powstanie już w Polsce – ich montażem zajmą się zakłady Bumar-Łabędy w Gliwicach, należące do PGZ. W INNPoland pisaliśmy, że polska wersja K2 to czołg, którego będą nam zazdrościć na całym świecie.

Dostawy przed czasem. Harmonogram na kolejne lata

Koreański Hyundai Rotem ogłosił, że wysyłka czołgów K2GF do Polski rusza lada moment. Wspomniana pierwsza partia 28 maszyn (dwie kompanie) to dopiero początek. Kolejnych 30 wozów wyruszy w rejs w lipcu i sierpniu. Oznacza to, że najpóźniej na początku jesieni do Polski dotrze łącznie 58 nowych czołgów.

Następna partia 58 czołgów ma dotrzeć do Polski do połowy 2027 roku. Hyundai Rotem zaznacza, że dostawy te wyprzedzą pierwotny harmonogram z sierpniowej umowy z 2025 roku, która zakładała realizację zamówień K2GF w latach 2026–2027. Zgodnie z kontraktem dostawy czołgów w wersji K2PL zaplanowano na lata 2028–2030, natomiast pojazdy wsparcia technicznego mają docierać w latach 2029–2031. Polska armia otrzyma łącznie 31 wozów zabezpieczenia technicznego, 25 wozów inżynieryjnych oraz 25 mostów towarzyszących.

Wozy wsparcia wpisują się w szerszą falę zamówień dla wojska – tylko niedawno ogłoszono historyczne zamówienia ze Stalowej Woli dla wojska w ramach SAFE. Czołgi to zresztą niejedyny owoc współpracy z Seulem – wcześniej Polska kupiła samoloty FA-50.

Przedstawiciele Hyundai Rotem zapewniają, że reszta kontraktu z sierpnia 2025 roku jest realizowana zgodnie z planem. Pierwsze trzy czołgi w polskiej wersji K2PL trafią do naszej armii na początku 2029 roku.