
W Katowicach zaczęła obowiązywać Strefa Czystego Transportu (SCT), która wprowadza ograniczenia wjazdu dla części samochodów w ścisłym centrum miasta. Nowe przepisy uzależniają możliwość poruszania się po strefie od norm emisji spalin i roku produkcji pojazdu. Celem jest redukcja zanieczyszczeń i poprawa jakości powietrza, którym oddychają mieszkańcy Katowic.
Od poniedziałku 29 czerwca w Katowicach zaczęła obowiązywać Strefa Czystego Transportu (SCT) w ścisłym centrum miasta.
Jej granice wyznaczają ulice: Piotra Skargi, Stanisława Moniuszki, Waleriana Pańki, Jerzego Dudy-Gracza, Warszawska, Francuska, Tylna Mariacka, Dworcowa oraz Juliusza Słowackiego. Same te ulice zasadniczo pozostają poza strefą (z wyjątkiem fragmentu deptakowego ul. Dworcowej). W praktyce oznacza to ograniczenia w ruchu m.in. w rejonie rynku oraz popularnych deptaków, takich jak Stawowa, Mariacka czy Staromiejska.
Nowe przepisy nie wprowadzają całkowitego zakazu ruchu, ale uzależniają możliwość wjazdu autem od norm emisji spalin. Mieszkańcy Katowic oraz obszaru Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii mają łagodniejsze zasady. Mogą poruszać się pojazdami, które wcześniej były przez nich użytkowane, nawet jeśli nie spełniają obecnych norm SCT.
Gdzie obowiązuje SCT w Katowicach? Te ulice zostały odcięte
Dla kierowców spoza Katowic i GZM obowiązują ostrzejsze wymagania:
W przypadku nowych aut kupowanych przez mieszkańców Katowic i GZM obowiązują nieco inne zasady – dla benzynowych podobne jak wyżej, natomiast dla diesli przewidziano łagodniejsze wymagania (EURO 4 w Katowicach i EURO 5 w całej metropolii).
Wjazd do SCT nie wymaga żadnych specjalnych pozwoleń ani naklejek na szybie. Nie przewidziano także opłat za poruszanie się w strefie. System opiera się na kontroli spełniania norm emisji przez pojazdy.
Obecny kształt strefy ma obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku. Po tym czasie planowane jest dalsze zaostrzenie przepisów dotyczących wjazdu do centrum.
Wprowadzenie strefy jest związane z unijnymi regulacjami dotyczącymi jakości powietrza i emisji spalin. Komisja Europejska podjęła działania wobec Polski w związku z długotrwałym przekraczaniem norm dwutlenku azotu (NO2), szczególnie w dużych aglomeracjach, takich jak śląska i krakowska, co wpływa na pogorszenie zdrowia mieszkanców. Katowicki przypadek wpisuje się zresztą w szerszy trend – rząd zdecydował, że w największych miastach mają powstać obowiązkowe strefy czystego transportu.
Miasto podkreślało, że aktualne pomiary jakości powietrza w Katowicach nie wskazują już przekroczeń, jednak SCT została wdrożona jako element dostosowania do wymogów unijnych.
Warto dodać, że sieć pomiarowa GIOŚ w Katowicach została w ostatnich latach zmodyfikowana – przeniesienie jednej ze stacji pomiarowych wpłynęło zmianę wyników odczytów.
Zobacz także
SCT w Polsce
SCT funkcjonują już w Polsce w kilku dużych miastach. Strefa Czystego Transportu w Warszawie obowiązuje od 2024 roku. Od 1 stycznia 2026 roku wprowadzono kolejne, bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące wjazdu starszych pojazdów.
Z kolei Kraków wprowadził Strefę Czystego Transportu z ograniczeniami wjazdu dla pojazdów niespełniających określonych norm emisji spalin. Podobne rozwiązania są również przygotowywane lub analizowane w innych miastach w Polsce: niedawno Szczecin wprowadził Strefę Czystego Transportu.
Czy popierasz wprowadzenie Strefy Czystego Transportu w Katowicach?
0 odpowiedzi






