Kobieta na stacji benzynowej wskazująca na dystrybutor.
Nowe ceny paliw od 13 do 15 czerwca. Orlen podniósł stawki, ale obowiązuje CPN Fot. Unai Huizi Photography/shutterstock

Kierowcy zapłacą więcej za tankowanie w ten weekend. Minister energii opublikował nowe maksymalne ceny paliw, a jednocześnie Orlen zdecydował się na podwyżki w hurcie. To połączenie wywołało zainteresowanie kierowców. Dobra wiadomość jest taka, że na stacjach nadal działa program CPN, który ogranicza ceny.

REKLAMA

Kierowcy planujący wyjazdy w weekend 13-15 czerwca mogą już sprawdzić, jakie ceny paliw obowiązują na stacjach benzynowych. Minister energii opublikował nowe limity w ramach programu "Ceny Paliwa Niżej" (CPN). Orlen podniósł hurtowe ceny benzyny i oleju napędowego, co pokazuje, że sytuacja na rynku pozostaje dynamiczna. Kluczowe znaczenie ma teraz decyzja rządu dotycząca przyszłości programu osłonowego, który obecnie chroni kierowców przed większymi podwyżkami.

Nowe ceny paliw na weekend 13-15 czerwca. Tyle zapłacą kierowcy

Od soboty do poniedziałku obowiązują nowe maksymalne ceny paliw. Każda stacja benzynowa musi się do nich dostosować. Sprzedaż powyżej ustalonego limitu może oznaczać karę sięgającą nawet 1 mln zł.

Aktualne maksymalne ceny paliw wynoszą:

  • benzyna Pb95 – 6,04 zł/l,
  • benzyna Pb98 – 6,58 zł/l,
  • diesel (ON) – 6,40 zł/l.
  • To niewielki wzrost względem piątku. Dla porównania 12 czerwca maksymalna cena benzyny 95 wynosi 5,98 zł za litr, benzyny 98 – 6,55 zł, a diesla – 6,37 zł. Różnice są symboliczne, ale pokazują kierunek zmian po ostatnich ruchach na rynku hurtowym.

    Orlen podniósł ceny hurtowe. Co to oznacza dla stacji benzynowych?

    W piątek Orlen zwiększył ceny wszystkich podstawowych paliw sprzedawanych w hurcie. Benzyna Eurosuper 95 zdrożała o 54 zł za metr sześcienny, benzyna 98 o 34 zł, a olej napędowy o 29 zł.

    Po zmianach hurtowe ceny wynoszą:

  • Eurosuper 95 – 5290 zł/m³,
  • Super Plus 98 – 5794 zł/m³,
  • Ekodiesel – 5628 zł/m³.
  • Kierowcy nie odczuwają tych podwyżek natychmiast, ponieważ działa mechanizm CPN. Maksymalne ceny są wyliczane na podstawie średnich cen hurtowych, akcyzy, opłaty paliwowej, VAT oraz marży detalicznej wynoszącej 30 groszy na litrze. Dzięki temu wzrosty w hurcie nie przekładają się od razu na wyższe rachunki przy dystrybutorze.

    Co będzie po 15 czerwca? Rząd analizuje przyszłość programu CPN

    Największe emocje budzi obecnie nie sama cena paliw, lecz przyszłość programu "Ceny Paliwa Niżej". Obniżone stawki VAT i akcyzy oraz system cen maksymalnych obowiązują tylko do 15 czerwca. Minister energii Miłosz Motyka przyznał, że decyzja nie została jeszcze podjęta. "Obie opcje są na stole" – powiedział w oficjalnym komunikacie medialnym. Analizy prowadzą wspólnie resort energii, Ministerstwo Finansów oraz Ministerstwo Aktywów Państwowych. Koszt programu szacowany jest na około 1,6 mld zł miesięcznie.

    Duże znaczenie ma również sytuacja na światowym rynku ropy. Po sygnałach o możliwym porozumieniu dotyczącym konfliktu z Iranem ceny surowca zaczęły spadać. Jeśli ten trend się utrzyma, rząd może szybciej wycofywać osłony. Kierowcy powinni więc uważnie śledzić komunikaty z najbliższych dni.