Stacja Orlen, analitycy z USA
Orlen upublicznił nowy raport kwartalny. Foto: Just dance, Piotr Front/Shutterstock

Orlen nie zwalnia: pochwalił się nowym raportem kwartalnym, który zadowolił inwestorów. Co jednak ciekawe, mocno zaskoczył analityków, którzy zakładali, że polski czempion poradzi sobie dobrze, ale nie aż tak. Mylili się nawet eksperci Bloomberga.

REKLAMA

Grupa Orlen upubliczniła 28 maja nowy raport kwartalny. Udało się jej zarejestrować tak dobre wyniki, że zaskoczyła nawet ekspertów z USA.

Orlen rejestruje świetne wyniki

Grupa Orlen w 1. kwartale 2026 r. wypracowała przychód na poziomie 75,77 mld zł, co przekłada się na wzrost o 2,9 proc. w skali roku. Zysk netto wyniósł 8,15 mld zł. Na tym polu robi się już ciekawiej, bo oznacza to skok o aż 93,9 proc. rdr.

Z kolei wynik EBIDTA LIFO (zysk firmy liczony tak, żeby uwzględnić zmiany cen i zapasów), który uwzględnia m.in. zdarzenia jednorazowe czy ruchy na zapasach, znalazł się na poziomie 14,1 mld zł. Był więc wyższy o 22,6 proc. niż w analogicznym okresie rok temu.

Zysk netto przypadający na akcjonariuszy jednostki dominującej wyniósł 8,8 mld zł. I na tym polu oznacza to skok o 94 proc. rdr.

Wszystko to razem oznacza, że Orlen nie radził sobie tak dobrze od 1. kwartału 2023 roku.

Analitycy nie docenili polskiego giganta z rynku paliw

Najciekawiej robi się jednak, gdy spojrzymy na analizy ekspertów. Rynkowy konsensus stworzony na podstawie oczekiwań dziewięciu analityków, który pojawił się na stronie Orlenu, zakładał zysk netto na poziomie tylko 6 mld zł i wynik EBITDA LIFO 13,2 mld zł. Ostateczne wyniki wyniosły, przypomnijmy, kolejno: 8,15 mld zł i 14,1 mld zł.

Tak samo nie docenił polskiego czempiona Bloomberg, A dokładniej: jedenastu zapytanych o opinię przez agencję analityków. Tu konsensus zakładał zysk netto na poziomie 6,26 mld zł, zysk EBITDA LIFO – 13,7 mld zł, a przychody nieco ponad 76 mld zł (na tym polu Orlen wypadł nieco gorzej, bo te wyniosły 75,77 mld zł).

Pamiętajmy jednak, że nad Orlenem gromadzą się czarne chmury. Polski rząd pracuje nad wprowadzeniem nowego podatku, który musiałyby płacić duże firmy, które wypracowują ponadprzeciętne zyski. Jak szacował Krzysztof Kozieł, analityk BM Pekao, podatek w skali jednego miesiąca może kosztować czempiona około 1,6 mld zł. Orlen powinien więc drożeć dalej, ale rząd staje powoli bykom na drodze.

XTB wskazuje jednak, że firma ma coraz mocniejsze fundamenty.

"W nowych danych widać przede wszystkim coś więcej niż tylko efekt drogiej ropy, bo Orlen pokazał wzrost wyników wspierany również realnym zwiększeniem sprzedaży w niemal wszystkich kluczowych obszarach działalności. Od paliw i gazu po nawozy oraz energię elektryczną. To istotne, bo sugeruje, że poprawa rezultatów nie wynikała wyłącznie z jednorazowego szoku cenowego na rynku surowców", wskazał w swoim raporcie Eryk Szmyd, analityk rynków finansowych XTB.

Dodatkowym magnesem dla akcjonariuszy pozostaje hojny podział zysku. Jak pisaliśmy, Orlen planuje wypłacić rekordową dywidendę.

Kurs akcji Orlenu rośnie

Inwestorzy odpowiedzieli na to wszystko zakupami akcji spółki. Za jeden papier wartościowy Orlenu należy w czasie czwartkowej sesji uiścić nieco ponad 142 zł, co oznacza blisko 3-procentowy skok.

logo
Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady inwestycyjnej, rekomendacji ani sugestii nabycia lub zbycia jakichkolwiek instrumentów finansowych. Przedstawione treści opierają się na publicznie dostępnych informacjach i nie uwzględniają indywidualnej sytuacji finansowej czytelnika. Decyzje inwestycyjne podejmujesz wyłącznie na własne ryzyko. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie niniejszego materiału. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych zalecamy konsultację z licencjonowanym doradcą inwestycyjnym.