
Kolejne zestawy klocków Cobi z Dino natchnęły mnie to do zabawy w klockowego patriotę: sprawdzenia, co polskiego możemy zbudować z gotowych zestawów. Oto lista klocków podobnych do LEGO, z których możemy odtworzyć naszą rzeczywistość i ustawić ją dumnie na półce.
Nie od razu Polskę zbudowano (z klocków)
Wybierając zestawy do wyobrażonej makiety Polski, przepytałem prawdziwych zapaleńców – prywatnych kolekcjonerów oraz pracowników firmy Zbudowane z klocków.
Na moją listę trafiły propozycje, które przedstawiają coś charakterystycznego dla rodzimego krajobrazu lub są silnie powiązane z naszym krajem, na przykład historycznie. Poniższe zestawy zostały wydane oficjalnie i są do kupienia na rynku pierwotnym lub wtórnym. Część z nich to edycje ściśle limitowane, więc ich zakup bywa trudny i wiąże się ze sporym wydatkiem. Czego jednak nie robi się dla hobby! Oto pięć kategorii klocków, z których możemy ułożyć własną miniaturę Polski.
5. Pojazdy i historia
W pierwszej kategorii czeka nas najmniej niespodzianek, ale za to największy wybór. Absolutnym przodownikiem jest tutaj rodzima firma Cobi, dysponująca bogatym katalogiem maszyn wszelkiego rodzaju. W ofercie pojawiają się także współczesne akcenty z naszej armii, takie jak najnowsze polskie odrzutowce F-35 "Husarz" – zarówno w wersji zaawansowanych modeli, jak i drobnych miniaturek na biurko. Pasjonaci mogą kupić nawet dioramy przedstawiające Powstanie Warszawskie, poszukać klasycznych wydań z serii "Grunwald 1410" czy kolekcjonować kultowe auta z czasów PRL. Polskie pojazdy z klocków projektuje i sprzedaje również Mateusz Wawrowski, motorniczy z Poznania, który prowadzi autorski sklep Mateusz buduje. Podobno naśladownictwo jest najwyższą formą uznania. Jeśli tak, to polski przedsiębiorca może czuć się wręcz zaszczycony – podróbki jego modeli bez problemu znajdziemy na AliExpress.
Rozmawiałem z Mateuszem Wawrowskim w InnPoland m.in. o nieczystych zagrywkach producentów z Chin: ordynarnej kradzieży autorskich pomysłów, patentów na instrukcje oraz sprzedawaniu ich jako własnych. Dlatego zamiast podróbek zdecydowanie polecam polski oryginał.
Mateusz Wawrowski z Mateusz buduje
fragment wywiadu dla INNPoland
Po komentarzach w sieci widzę, że wielu osobom marzą się oficjalne zestawy klocków sygnowane przez polskie koleje. PKP nie ma w stałej ofercie takich atrakcji, choć czasami zamawia dedykowane wagony w limitowanej liczbie na specjalne wydarzenia.
Przykładem może być seria 300 sztuk wagonu FPS Cegielski, wyprodukowana przez firmę Zbudowane z klocków. Z kolei repliki lokomotyw z Europy znajdziemy w ofercie firmy Reobrix.
Na tym polu świetnie radzi sobie też LOT, który dogadał się z Cobi. Efekt? Klockowe modele samolotów trafiły na pokłady prawdziwych maszyn i można je kupić bezpośrednio podczas podróży.
4. Sklepy i usługi, czyli Polska komercyjna
Firma Cobi wyprodukowała już miniaturę marketu Dino wraz z dedykowaną ciężarówką i śmigłowcem. Własnymi klockami może pochwalić się także InPost. Kolekcjonerzy mogą złożyć całą sortownię, kultowy Paczkomat oraz pojazd kurierski z firmy Rafała Brzoski.
Biedronka nie pozostaje dłużna w tych klockowych ambicjach – marka EleFun stworzyła dla niej model dyskontu oraz firmowego tira (którego kierowca na pudełku uśmiecha się niczym Joker). Swoje oficjalne zestawy, wyprodukowane przez CaDa, ma również sieć stacji Shell.
Złośliwi internauci natychmiast dopytywali w komentarzach, czy do zestawu z Biedronką będzie można dokupić klockowe palety do tarasowania przejść ewakuacyjnych w markecie. A co z Orlenem? Do niego jeszcze wrócimy, ale oficjalnej stacji paliw spod znaku czerwonego orła wciąż na rynku brakuje.
To, co łączy wyżej wymienione zestawy klocków, to entuzjazm fanów. A co w tej kategorii internauci najchętniej by zbudowali? Sklepy Żabki. Właśnie takiego zestawu klocków domagają się kolekcjonerzy.
Łukasz Małecki ze Zbudowanezklockow.pl
Wypowiedź dla INNPoland.pl
Zobacz także
3. Czy LEGO ma cokolwiek oficjalnie polskiego?
Jeśli chodzi o samo duńskie LEGO, w sekcji "Polska" panuje niestety spory przeciąg. Słynna seria LEGO Architecture nie zawiera żadnych ikonicznych budynków ani zabytków z naszego kraju. Mamy za to niesławną aferę wokół postaci Marii Skłodowskiej-Curie z 2025 roku. W zestawie "Ewolucja nauk ścisłych", składającym hołd wybitnym postaciom, nasza noblistka została początkowo podpisana wyłącznie jako "Marie Curie", co zrównywało ją wyłącznie z paszportem francuskim. Oburzenie nadwiślańskich fanów było na tyle duże, że LEGO szybko wprowadziło należną korektę historyczną. Inny, drobny akcent znajdziemy w modelu Fiata 500, gdzie na klockowym bagażu umieszczono biało-czerwoną naklejkę "PL" (dla jasności: legendarnego "Malucha", czyli Fiata 126p, dostaniecie bez problemu u Cobi). I... na tym oficjalne zasługi LEGO się kończą. Na szczęście nadrabiają to utalentowany polscy projektanci.
Łukasz Piwowarski ze Zbudowanezklockow.pl
Wypowiedź dla INNPoland.pl
W programie LEGO Ideas znajdziemy znacznie więcej propozycji z naszego kraju, co udowadnia, że wyobraźnia rodzimych fanów nie zna granic. O oficjalne wydanie i głosy walczą m.in. Pałac Kultury i Nauki, Stadion PGE Narodowy, Pocztówka z Gdyni, apteka Ignacego Łukasiewicza, zamek w Kórniku, pejzaż "Polska Złota Jesień", zbroja husarska, a nawet talerz pierogów czy klasyczna budka z parówkami.
Miłośnicy podróży mogą postawić na półce oficjalne kamienice z Wenecji, Rzymu czy japońskie sklepy od CaDa – najwyższy czas, by i Polska doczekała się stałej reprezentacji. Kilka krajów może mieć swoje zestawy klockowe, to czemu nie my?
Łukasz Małecki ze Zbudowanezklockow.pl
Wypowiedź dla INNPoland.pl
2. Sport
Na oficjalnym koncie LEGO Polska można znaleźć materiały z unikatową minifigurką przedstawiającą Igę Świątek wraz z dedykowanym dla niej klockowym bukietem kwiatów. Z kolei w seryjnie produkowane, sportowe zestawy mogą uzbroić się fani piłki nożnej.
W kolekcji Cobi "Łączy nas piłka" wydanej w 2018 roku znajdziemy cztery oficjalne zestawy reprezentacji Polski: "Trening strzelecki", "Siłownia", "Test zawodnika" oraz "Strzały do bramki".
Uwagę dorosłych kolekcjonerów zwracają przede wszystkim bardzo specyficzne, wręcz karykaturalne twarze nadrukowane na figurkach. O tych osobliwych modelach pisał swego czasu ASZdziennik, celnie podsumowując: "I tylko rodzice młodych kibiców robią dobrą minę do złej gry, nucąc na widok figurek piłkarzy: Polacy, nic się nie stało". Dzięki informacjom od pasjonatów dowiedziałem się również, że warszawska Legia wypuściła dwa oficjalne zestawy swojego autokaru klubowego (różniące się malowaniem i dołączonymi figurkami). Na podobny pomysł wpadł Lech Poznań, oferując fanom model autokaru, klubową szatnię oraz figurkę piłkarza.
Klocki uwielbiają też inne kluby, organizując specjalne eventy wspólnego budowania. Co ciekawe, na rynku brakuje polskich stadionów – fani architektury sportowej muszą zadowolić się na razie makietami zagranicznych obiektów od firmy CaDa.
LEGO obecnie jeździ po kraju z LEGO Football Truck i atrakcjami dla fanów w każdym wieku, więc kto wie, może kiedyś doczekamy się polskich zestawów sportowych od tego giganta.
A na koniec sportowych akcentów obiecany powrót do Orlenu: nasz narodowy koncern paliwowy podpisał oficjalną licencję pod zestawem bolidu F1 zespołu Alfa Romeo, wyprodukowanym przez markę CaDa.
1. Kapitan Bomba i polska popkultura
Na sam koniec zostawiamy absolutną bombę – i to dosłownie, bo mowa o Kapitanie Bombie. Do oficjalnej sprzedaży trafił model kultowej rakiety "Orzeł 1" wraz z trzema figurkami bohaterów legendarnej animacji Bartosza Walaszka. Co ciekawe, premierę tego zestawu zbiega się z wielkim powrotem serialu po 13 latach przerwy!
Nie jest to może model klasycznej architektury, którą widzimy za oknem, ale grubymi nićmi wpisał się w polską popkulturę i świat memów. Zresztą Cobi doskonale czuje internetowe trendy – swego czasu firma zorganizowała głośną aukcję dla chorego bohatera mema "Andrzeju, nie denerwuj się", wystawiając na licytację unikatowy model wozu opancerzonego BWP.
Jeśli szukamy innych rodzimych akcentów popkulturowych, musimy polegać na kreacjach fanów (w sieci krążą genialne instrukcje na kultową ławeczkę pod sklepem z serialu "Ranczo") oraz na marce wiedźmińskiej. Spod szyldu firmy Mega (należącej do koncernu Mattel) wyszedł oficjalny, świetny zestaw "Wiedźmin: Polowanie na gryfa".
Fani gier komputerowych docenią też czołgi z World of Tanks – polski czołg koncepcyjny 60TP Lewandowskiego od firmy Reobrix oraz legendarną, powstańczą Panterę "Pudel", którą w katalogu ma zarówno Reobrix, jak i Cobi.
Aż chciałoby się więcej takich smaczków. A, no niby są: znowu z Chin. Azjatyccy producenci na AliExpress zalewają rynek nieoficjalnymi minifigurkami z Wiedźmina czy autami z Cyberpunka 2077, ale jak wiemy – chińskie fabryki rzadko przejmują się licencjami, prawami autorskimi oraz powtarzalną jakością plastiku.
Co z naszej rzeczywistości chcielibyśmy mieć z klocków?
O co najczęściej prosimy profesjonalnych projektantów, gdy chcemy stworzyć coś unikatowego i stuprocentowo "naszego"? Łukasz Piwowarski z firmy Zbudowane z klocków zdradza najczęstsze kierunki zapytań od klientów indywidualnych.
"Na podstawie zapytań od osób indywidualnych mogę uprościć, że najczęściej poszukują replik ich własnych samochodów lub pojazdów ich bliskich (chłopaków, mężów, ojców). Zarówno luksusowych samochodów, jak i klasyków (BMW E46 to chyba najczęstsze pytanie!) oraz retro pojazdów (wiążących się z rodzinnymi wspomnieniami). Szukają także zwierząt i pupili, domów – to często pomysł na prezenty na nową drogę życia lub upominki do składania całą rodziną – modeli związanych z hobby, np. uprawianym przez siebie sportem, pasją, talentem (np. muzycznym)."
Na marginesie warto dodać, że w naszym kraju wiele instytucji i miejsc turystycznych oferuje genialne dioramy budowane na specjalne zamówienie (jak chociażby makieta dworca kolejowego w Legnicy), a wrocławski HistoryLand uczynił z wielkich, historycznych makiet swoją główną oś działalności. Niestety – gotowych, zapakowanych w pudełka zestawów o tej tematyce wciąż musimy szukać w sklepach ze świecą.
Czy marzy Ci się więcej polskości z klocków?
0 odpowiedzi






