
Biedronka rusza z jednodniowymi promocjami na poniedziałek 27 lipca. Mięso, kawa, kosmetyki i sery będzie można kupić nawet o kilkadziesiąt procent taniej. Sieć zapowiada też ważne zmiany w programie Moja Biedronka, które wejdą w życie już za kilka dni.
Wszystkie produkty marki Persil można kupić w promocji, w której przy zakupie dwóch artykułów tańszy jest gratis. Produkty można dowolnie mieszać, a limit wynosi cztery opakowania na kartę, w tym maksymalnie dwa bezpłatne.
Promocje Biedronka na poniedziałek 27 lipca. Okazje z kartą Moja Biedronka
Na identycznych zasadach sprzedawane będą również kosmetyki Nivea. Klienci mogą łączyć różne produkty tej marki, a limit pozostaje taki sam.
Kiełbasa śląska Kraina Wędlin Mega Paka będzie kosztowała 6,90 zł za kilogram, czyli o 69 proc. mniej niż cena regularna wynosząca 22,90 zł. Na jedną kartę można kupić do 3 kg.
Tańszy będzie także schab wieprzowy bez kości Kraina Mięs. Cena z kartą Moja Biedronka wyniesie 7,99 zł za kilogram, podczas gdy standardowo kosztuje 15,95 zł. Bez karty zapłacimy 9,99 zł za kilogram. Oferta obowiązuje w sklepach bez lady tradycyjnej, a limit ustalono na 5 kg.
Takie rabaty wyglądają szczególnie atrakcyjnie w kontekście prognoz, według których ceny żywności wzrosną, a sama sieć nie ukrywała, że część kategorii czekają podwyżki.
Opakowanie borówki amerykańskiej 300 g będzie kosztować 7,49 zł, czyli o połowę mniej niż regularnie.

Promocja pojawi się również na wszystkie kawy Lavazza. Przy zakupie dwóch opakowań tańsze zostanie przecenione o 60 proc. Klienci mogą łączyć różne warianty, a limit wynosi cztery produkty na kartę.
Na wszystkich serach żółtych drugi, tańszy produkt będzie dostępny za 1 zł. W ramach promocji można kupić maksymalnie cztery sztuki, w tym dwa sery za symboliczną złotówkę. Wszystkie oferty obowiązują tylko w poniedziałek 27 lipca i są dostępne do wyczerpania zapasów.
Zobacz także
Nowy regulamin Moja Biedronka od 30 lipca 2026. Co się zmieni?
Już 30 lipca 2026 roku zacznie obowiązywać nowy regulamin programu Moja Biedronka. Sieć zaktualizuje także politykę prywatności i zasady dotyczące plików cookies.
Najważniejsza zmiana dotyczy zgód marketingowych. Klienci sami zdecydują, czy chcą otrzymywać reklamy partnerów Biedronki i pozwolić na wykorzystanie swoich danych do personalizacji takich kampanii. Każda zgoda będzie udzielana oddzielnie i w każdej chwili będzie można ją wycofać.
Nowe zasady oddzielają uczestnictwo w programie lojalnościowym od zgód związanych z reklamami partnerów. To istotne, bo lojalność klientów sieć budowała latami nie tylko rabatami – wystarczy przypomnieć, jak Gang Słodziaków w Biedronce rozgrzał emocje rodziców do czerwoności.
Osoby, które nie zgodzą się na marketing zewnętrznych firm albo później wycofają zgodę, nadal będą mogły korzystać z karty Moja Biedronka, aplikacji i wszystkich promocji dostępnych w programie.
Po wyrażeniu zgody Biedronka będzie mogła analizować m.in. historię zakupów, preferencje klientów czy aktywność w aplikacji, aby lepiej dopasowywać reklamy partnerów i mierzyć skuteczność kampanii.
Sieć podkreśla, że przekazywane informacje będą spseudonimizowane, co oznacza, że partnerzy nie otrzymają bezpośrednich danych identyfikujących użytkownika, takich jak imię, nazwisko, numer telefonu czy adres e-mail.
Nowe dokumenty przewidują też możliwość prowadzenia remarketingu na platformach takich jak Meta czy Google. Dzięki temu użytkownik może zobaczyć reklamę Biedronki lub jej partnerów także po opuszczeniu aplikacji albo strony internetowej sieci.
Biedronka zapewnia, że wszystkie działania wykraczające poza standardową obsługę programu lojalnościowego będą wymagały dobrowolnej zgody użytkownika. A jeśli reklamy partnerów zaczną docierać do nas również telefonicznie, warto wiedzieć, co powiedzieć telemarketerowi, żeby nie dzwonił ponownie.
Z jakich promocji w Biedronce korzystasz najchętniej?
4 odpowiedzi






