Donald Tusk i upał
Blisko 40 stopni w całej Polsce. Premier z gorącym apelem do pracodawców Fot. HJBC / Shutterstock / @donaldtusk / X

Żar leje się z nieba, a termometry wskazują blisko 40 stopni. Donald Tusk gorąco zaapelował do pracodawców, by zadbali o bezpieczeństwo osób pracujących w ekstremalnych warunkach.

REKLAMA

Do Polski przyszła kolejna fala piekielnych upałów, a wraz z nią do debaty publicznej wraca temat warunków pracy w tak niesprzyjających warunkach pogodowych. Tym razem do pracodawców zaapelował sam premier Donald Tusk.

Praca w upały. Donald Tusk apeluje do pracodawców o ochronę zatrudnionych

W związku z ukropem na zewnątrz premier opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym odniósł się do skrajnie wysokich temperatur i zaapelował o wyrozumiałość oraz odpowiedzialność w miejscach pracy. To reakcja na kolejną w tym sezonie falę upałów w Polsce, przed którą ostrzegają zarówno meteorolodzy, jak i służby.

– Biegłem o 7, było 25 stopni najwyżej, słońce za chmurką, a i tak ledwo żyję, a to było 50 minut. Wyobraźcie sobie 8 godzin pracy w upale, który może osiągnąć dziś w całej Polsce blisko 40 st. C – mówi premier w krótkim filmie udostępnionym na platformie X.

Donald Tusk zwrócił się bezpośrednio do przedsiębiorców i kadry zarządzającej. Podkreślił, że w tak ekstremalnych warunkach priorytetem powinno być bezpieczeństwo ludzi, a nie wyśrubowane normy wydajności.

– Stąd mój gorący apel do pracodawców, żebyście zadbali o swoich pracowników, współpracowników i o siebie. Jak macie klimę nie oszczędzajcie jej dzisiaj – apeluje.

W nagraniu wskazał również konkretne, proste rozwiązania, które mogą poprawić komfort i bezpieczeństwo przebywania w zakładach pracy oraz biurach.

– Każdy powinien mieć dostęp do zimnej wody. Warto zadbać również o kurtyny wodne, wiatraki, zasłonięte okna (...) Praca zdalna, jeśli to jest możliwe – wylicza Tusk.

Pracownik w upale ma swoje prawa. Nadchodzą zmiany w przepisach

Część z tych rozwiązań to nie kwestia dobrej woli szefa, lecz twardych przepisów – o tym, do czego uprawnia pracownika praca w upały i kiedy legalnie można przerwać wykonywanie obowiązków, pisaliśmy jakiś czas temu w INNPoland.

Premier przypomniał, że praca w skrajnie wysokich temperaturach niesie ze sobą realne zagrożenie udarem lub przegrzaniem organizmu. W sytuacjach, w których zapewnienie bezpiecznych warunków jest niemożliwe, zasugerował przerwy od wykonywanych zadań.

– A jak już nie ma innego sposobu, to naprawdę, powinniście zrobić przerwę, bo w temperaturze blisko 40 stopni na zewnątrz tu chodzi już o ludzkie zdrowie, a nawet życie – apeluje.

Dziś apel premiera pozostaje apelem, ale od nowego roku część tych zaleceń ma stać się obowiązkiem. Rozporządzenie, które wprowadza po raz pierwszy w Polsce twarde limity, określa, jaka będzie maksymalna temperatura w pracy – 35 st. C w pomieszczeniach i 32 st. C przy ciężkich pracach na otwartej przestrzeni. Po ich przekroczeniu pracodawca będzie musiał wstrzymać pracę, a zatrudnieni zachowają prawo do wynagrodzenia.

Na koniec nagrania padła osobista prośba o solidarność i empatię w upalne dni.

– Bardzo was proszę, w te upalne godziny bądźcie ludźmi, dla innych i dla siebie – mówi na końcu filmiku premier.

Sonda

Co najbardziej pomaga przetrwać upały w pracy?

1 odpowiedzi