Uśmiechnięty pies na rękach u właścicielki.
Masz w planach adopcję czworonoga? Możesz zyskać nawet 1500 zł na konto Fot. Anastasia Solomko/shutterstock

Masz ochotę przygarnąć psa ze schroniska? Okazuje się, że razem z merdającym ogonem możesz dostać także 1500 zł na konto. Brzmi jak internetowy chwyt? Tym razem nie. W jednej z polskich gmin działa program "Becikowe na 4 łapy", który ma zachęcić do adopcji psów i pomóc nowym właścicielom pokryć pierwsze wydatki. Co ważne, pieniądze nie są przeznaczone wyłącznie dla mieszkańców tej gminy. Z programu mogą skorzystać osoby z całej Polski, jeśli spełnią określone warunki.

REKLAMA

Adopcja psa od dawna kojarzy się przede wszystkim z ratowaniem zwierzęcia i daniem mu nowego domu. Teraz dochodzi do tego dodatkowy argument, który dla wielu osób może okazać się decydujący. Gmina Sońsk na Mazowszu uruchomiła program "Becikowe na 4 łapy", w ramach którego wypłaca 1500 zł każdemu, kto adoptuje psa ze schroniska w Pawłowie. Pieniądze mają pomóc w zakupie karmy, legowiska, budzie czy pokryciu kosztów pierwszych wizyt u weterynarza.

Program "Becikowe na 4 łapy". 1500 zł za adopcję psa nie jest przypadkiem

Program brzmi trochę jak żart, bo nazwa od razu wywołuje uśmiech. Tyle że za tym "becikowym" stoją całkiem konkretne pieniądze. Gmina uznała, że jednorazowa wypłata 1500 zł jest znacznie tańsza niż wielomiesięczne utrzymywanie psa w schronisku. Roczne koszty opieki nad bezdomnymi zwierzętami sięgały tam około 200 tys. zł, dlatego samorząd postawił na zachęcenie mieszkańców całej Polski do adopcji.

Nie oznacza to jednak, że wystarczy pojawić się w schronisku i odebrać przelew. Każda osoba przechodzi weryfikację, podpisuje umowę z gminą oraz schroniskiem i musi wykazać, że zapewni zwierzęciu odpowiednie warunki. Adoptowany pies jest zaczipowany, a nowy właściciel zgadza się również na ewentualne kontrole. To skutecznie studzi zapał tych, którzy pomyśleli, że znaleźli sposób na łatwe 1500 zł.

Kto dostanie 1500 zł za adopcję psa? Oto warunki programu " Becikowe na 4 łapy"

Najważniejszy warunek jest prosty. Trzeba adoptować psa ze schroniska w Pawłowie, do którego trafiają zwierzęta odłowione z terenu gminy Sońsk. Program nie jest zamknięty dla mieszkańców Mazowsza. O psa mogą starać się osoby z całej Polski, jeśli przejdą pozytywnie procedurę adopcyjną i złożą odpowiedni wniosek.

Po zaakceptowaniu dokumentów pieniądze trafiają na konto bankowe, zwykle w ciągu 14 dni. Środki mają zostać przeznaczone na utrzymanie psa, między innymi zakup karmy, budowę lub zakup kojca oraz opiekę weterynaryjną. Maksymalnie można otrzymać 3000 zł w ciągu roku, jeśli rodzina zdecyduje się adoptować dwa psy.

Czy program "Becikowe na 4 łapy"naprawdę działa? Gmina przedstawiła pierwsze wyniki

Pojawiały się głosy, że "becikowe" stanie się sposobem na szybki zarobek, ale liczby pokazują coś innego. Do tej pory podpisano trzy umowy adopcyjne. Trzy psy znalazły nowe domy. Każdy przypadek jest dokładnie sprawdzany, dlatego pieniądze trafiają wyłącznie do osób, które faktycznie chcą zaopiekować się zwierzęciem.

Jeśli więc od dawna myślałeś o adopcji psa, ten program może okazać się dodatkową zachętą. 1500 zł nie pokryje wszystkich kosztów utrzymania czworonoga, ale pozwoli spokojniej zacząć wspólne życie. Przygarniajmy czworonogi. Właśnie te, które spędziły mnóstwo czasu w zamkniętym boksie, kochają najbardziej. Wiem, co mówię.

Sonda

Co sądzisz o programie "Becikowe na 4 łapy"?

1 odpowiedzi