
Gorączka zakupowa związana z powrotem dzieci do szkół rusza na dobre, ale sierpniowy kalendarz handlowy zgotował polskim konsumentom niezłego figla. Zanim pod koniec miesiąca ruszymy na wielkie polowanie do galerii, czeka nas zakaz handlu w... sobotę. Wyjaśniamy, jak zaplanować wyprawkowe zakupy, by nie pocałować klamki w najmniej odpowiednim momencie.
Sezon powrotu do szkół to dla sieci handlowych okres żniw, a dla rodziców – wyścig z czasem i rosnącymi wydatkami. W tym roku sytuację dodatkowo komplikuje układ świąt. Połowa miesiąca przyniesie aż 48-godzinną blokadę dużego handlu, ale na osłodę dostaniemy długo wyczekiwaną niedzielę handlową. Poniżej szczegółowy harmonogram.
Zamknięte sklepy w sobotę i otarcie łez 30 sierpnia
Planujesz duże sobotnie zakupy spożywcze lub odzieżowe w połowie sierpnia? Możesz przeżyć spore rozczarowanie. Święto przypadające w sobotę 15 sierpnia sprawi, że dyskonty i galerie zamkną się na dwa dni z rzędu.
Sierpień to dla milionów polskich rodzin czas intensywnych przygotowań do nowego roku szkolnego. Zeszyty, piórniki, obuwie zmienne, stroje na WF i nowe ubrania – lista zakupów zdaje się nie mieć końca, a tradycyjny sezon back to school napędza obroty w galeriach handlowych i dyskontach.
Sobotnia blokada: 48 godzin bez wielkiego handlu
Prawdziwy organizacyjny zgrzyt czeka nas w połowie miesiąca. Sobota, 15 sierpnia (Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny oraz Święto Wojska Polskiego), jest dniem ustawowo wolnym od pracy.
Oznacza to, że supermarkety, hipermarkety, dyskonty i centra handlowe będą w sobotę całkowicie zamknięte. Ponieważ kolejny dzień – niedziela 16 sierpnia – to zwykła niedziela niehandlowa, wielkie sklepy będą niedostępne dla klientów nieprzerwanie przez 48 godzin.
W sobotę 15 sierpnia zakupy zrobimy wyłącznie na zasadach znanych z niedziel niehandlowych – czyli w placówkach, gdzie za ladą stanie sam właściciel, na stacjach paliw, w aptekach czy w sklepach działających na zasadzie franczyzy (np. Żabka). Dla pracowników firm zatrudnionych na etacie, którym święto wypada w wolną sobotę, oznacza to z kolei prawo do odebrania dodatkowego dnia wolnego w innym terminie.
Kalendarz świąt może się jeszcze skomplikować
Takich zgrzytów w kolejnych latach może być więcej. Rząd szykuje bowiem dwa nowe święta państwowe, a każde dodatkowe wolne w kalendarzu przesuwa układ długich weekendów i dni, w których duże sklepy muszą pozostać zamknięte.
Zobacz także
30 sierpnia: niedzielna odsiecz dla rodziców
Na osłodę po połowie miesiąca, w samym finale wakacji, dostaniemy handlową rekompensatę. Niedziela 30 sierpnia 2026 roku będzie niedzielą handlową.
To strategiczny ruch ze strony ustawodawcy, będący bezpośrednim ukłonem w stronę spóźnialskich rodziców i uczniów dopinających szkolne wyprawki na ostatni guzik. Tego dnia wielkie sieci odzieżowe, księgarnie, dyskonty i galerie będą otwarte w standardowych godzinach, spodziewając się prawdziwego oblężenia i rekordowych utargów.
Warto jednak dobrze wykorzystać tę okazję, bo 30 sierpnia to ostatnia niedziela handlowa przed dłuższą przerwą. Kolejne zakupy w niedzielę zrobimy dopiero w okresie przedświątecznym pod koniec roku – w grudniu czekają nas trzy handlowe niedziele z rzędu (6, 13 i 20 grudnia). Nie bez powodu część komentatorów uważa, że niedziele handlowe 2026 mogą was wkurzyć, bo to gigantyczna luka w kalendarzu – zwłaszcza we wrześniu, październiku i listopadzie, gdy nie będzie ani jednego takiego terminu.
Kalendarz niedziel handlowych w 2026 roku
Przypomnijmy, że łącznie niedziele handlowe w 2026 roku, w te dni zrobimy dodatkowe zakupy, ograniczono do ośmiu terminów:
Polityczny klincz i 32 wyłączenia od zakazu handlu
Mimo że w mediach i na Wiejskiej regularnie powracają polityczne zapowiedzi liberalizacji przepisów (np. wprowadzenia dwóch niedziel handlowych w miesiącu), dyskusje w Sejmie utknęły w martwym punkcie, a stan prawny pozostaje bez zmian. Co więcej, ruch może pójść w przeciwnym kierunku – w tym roku pojawiła się petycja, według której zostałyby tylko 4 niedziele handlowe w Polsce.
Obecnie w przepisach funkcjonuje katalog 32 wyłączeń od zakazu handlu. Otwarte mogą być m.in. stacje paliw, kwiaciarnie, cukiernie, lodziarnie, kawiarnie czy sklepy z prasą. Za nielegalne otwarcie sklepu i złamanie zakazu grożą surowe kary finansowe – od 1000 zł do nawet 100 tys. zł.
Właśnie te wyjątki bywają polem do kreatywnych interpretacji. Głośnym przypadkiem była market sieci E.Leclerc, który próbował obejść zakaz, uruchamiając w placówce "czytelnię". Takie rozwiązania trafiają zwykle pod lupę Państwowej Inspekcji Pracy.
Jak zaplanować wyprawkowe zakupy bez nerwów?
Aby uniknąć przedwrześniowego stresu i nie stać w gigantycznych kolejkach 30 sierpnia, podstawowe zakupy spożywcze i uzupełnienie lodówek na długi weekend warto zaplanować najpóźniej na piątek 14 sierpnia. Artykuły szkolne najlepiej kupować etapami przez cały miesiąc – wtedy sierpniowe akcje promocyjne działają na twoją korzyść, a nie przeciwko portfelowi.






