Paulina Hennig-Kloska.
4,3 mld zł z programu "Czyste Powietrze" wciąż czekają na rozliczenie z Unią Europejską. Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska twierdzi, że kontrola KPRM nie wykazała powodów do blokowania certyfikacji wydatków Fot. KPRM

4,3 mld zł z programu "Czyste Powietrze" wciąż czekają na rozliczenie z Unią Europejską. Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska twierdzi, że kontrola KPRM nie wykazała powodów do blokowania certyfikacji wydatków. Jej zdaniem problem może mieć podłoże polityczne.

REKLAMA

Paulina Hennig-Kloska poinformowała w TOK FM, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przeprowadziła kontrolę dotyczącą programu "Czyste Powietrze". Z ustaleń ma wynikać, że nie ma powodów, aby zatrzymywać dokumentację potrzebną do certyfikacji wydatków.

– Czekam na ostateczny raport. Faktycznie była przeprowadzona kontrola ze strony KPRM-u która wykazała, że nie ma podstaw do wstrzymywania dokumentacji certyfikacji. To są pieniądze, które my prefinansujemy w tej chwili ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Kosztem innych programów – powiedziała Hennig-Kloska.

Miliardy złotych pod znakiem zapytania. Od czego zaczął się spór w rządzie?

Minister podkreśliła, że certyfikacja jest potrzebna, aby Polska mogła odzyskać z Unii Europejskiej pieniądze wcześniej wyłożone na program. Jak zaznaczyła, w tej sprawie chce rozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem.

Problemy z rozliczeniem części wydatków "Czystego Powietrza” pojawiły się wiosną. Pod koniec kwietnia Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej poinformowało, że wydatki po 21 października 2023 r. nie zostały jeszcze zaakceptowane przez Komisję Europejską. Chodzi o około 4,3 mld zł wcześniej sfinansowanych z budżetu państwa.

Wiceminister Szyszko o KPO i rozliczeniach z Brukselą mówił już wcześniej, a w sprawie "Czystego Powietrza" wyjaśniał wówczas, że wcześniejsze wydatki programu zostały już rozliczone i Polska otrzymała ich refundację. Kolejna część dokumentów nie spełniała jednak – według resortu funduszy – wymaganych warunków.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska rozpoczęło później przekazywanie kolejnych dokumentów. Pierwszy pakiet dotyczył 503 mln zł wydatków z programu FEnIKS. Plan zakładał certyfikację wydatków na 1,5 mld zł.

W czerwcu Hennig-Kloska informowała, że rozliczenie tej kwoty, przesłane przez jej resort w maju, powinno trafić z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej do Komisji Europejskiej do końca lipca.

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przekazywało jednak, że analiza dokumentów dostarczonych przez resort klimatu wykazała nieprawidłowości. Z tego powodu dokumentacja nie mogła zostać wysłana do Komisji Europejskiej.

Według MFiPR przesłanie niepoprawnych dokumentów mogłoby zagrozić refundacji nie tylko wydatków dotyczących "Czystego Powietrza", ale także innych programów rozliczanych w tym samym pakiecie.

Nieprawidłowości czy brak argumentów? Resort funduszy kontra Ministerstwo Klimatu

Ministerstwo Klimatu ma inne stanowisko. W ubiegły czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej poinformował, że przekazał resortowi funduszy dokumenty dotyczące wydatków z "Czystego Powietrza" na ponad 1,56 mld zł.

NFOŚiGW zapewnił, że dokumenty zostały wcześniej dokładnie sprawdzone przez Ministerstwo Klimatu. Według funduszu wszystkie uwagi zgłoszone przez resort funduszy zostały wyjaśnione i uwzględnione.

Minister klimatu została też zapytana, dlaczego proces certyfikacji nadal nie został zakończony. Jej zdaniem resort funduszy nie przedstawił konkretnych argumentów uzasadniających blokadę.

– Mam wrażenie, że powód blokady jest czysto polityczny, niemerytoryczny w tej chwili – powiedziała Hennig-Kloska.

Minister zaznaczyła, że pieniądze wypłacone w ramach programu "Czyste Powietrze" trzeba rozliczyć z Komisją Europejską, ponieważ program jest finansowany z funduszy UE.

Program jest też przedmiotem śledztwa Prokuratury Europejskiej. NFOŚiGW poinformował, że postępowanie dotyczy wydatków od 2022 r. Rozliczenie pieniędzy z Komisją Europejską jest wymagane w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko (FEnIKS).

Spór o certyfikację nie wstrzymał wypłat dla właścicieli domów. Od 20 lipca w programie Czyste Powietrze nowe zasady dofinansowania ułatwiają spełnienie warunków udziału i podnoszą limity wsparcia na część prac termomodernizacyjnych. Wcześniej resort zapowiadał zmiany w Czystym Powietrzu 2026 po konsultacjach społecznych, w których zgłoszono ponad 1,3 tys. uwag.

Skala programu jest przy tym rekordowa – w ostatnich dwóch latach Czyste Powietrze bije rekordy wypłat, a łącznie do beneficjentów trafiło już blisko 22 mld zł. Znaczenie termomodernizacji będzie rosło, bo planowany nowy podatek uderzy najbardziej w Polaków ogrzewających domy paliwami kopalnymi.